fbpx

KONKURS: Nostalgiczna podróż do przeszłości z Oranżadą Hellena

Upalne dni przywodzą nam na myśl dziecięce lata, podczas których biegaliśmy po podwórku, graliśmy w podchody i delektowaliśmy się Oranżadą Hellena o kultowym, landrynkowym smaku oraz gotowanym ryżem z jabłkiem i hojnym dodatkiem cynamonu. Okazję do dzielenia się tą radością z młodszym pokoleniem mamy również dziś! Przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym do wygrania są zestawy produktów od marki Appetita i Oranżada Hellena. Wystarczy, że podzielicie się z nami wspomnieniami. Jakie momenty z waszego życia najmilej wspominacie?

Weź udział w konkursie i wygraj zestawy produktów od marki Appetita i Hellena!

Aby wygrać jeden z trzech zestawów:

  • polub na Facebooku portal JestemKobietą.com TUTAJ;
  • polub post konkursowy i skomentuj go na Facebooku lub na portalu: Jakie momenty z życia najmilej wspominasz?
  • będzie nam bardzo miło, jeśli udostępnisz post na swojej tablicy i zaprosisz znajomego do wspólnej zabawy;
  • udział w konkursie oznacza akceptację Regulaminu dostępnego TUTAJ.

Trzech autorów najbardziej kreatywnych odpowiedzi zostanie nagrodzonych zestawem produktów od marki Appetita i Hellena.

Odpowiedzi można udzielać w komentarzach pod postem konkursowym na Facebooku i na portalu. Spośród wszystkich zgłoszeń wybierzemy trzy osoby, do których powędrują zestawy do produktów Hellena i Appetita. Konkurs trwa od 31.05.2018 do 14.06.2018 roku (włącznie). Wyniki opublikujemy do 20.06.2018 roku.

Powodzenia!

About the author /


MALWINA — redaktor prowadząca: Nieuleczalna romantyczka z wiecznie optymistycznym podejściem do życia. Uwielbia zarażać swoim humorem wszystkich dookoła tak samo, jak gotować i pisać. Jej sposób na życie? Głowa do góry, pierś do przodu i uśmiech na twarzy!

1 komentarz

  1. Jadwiga

    Najmilej wspominam moje dzieciństwo i własny, bogaty zbiór zapachów: zapach świątecznych potraw, szarlotki, pomarańczy i mandarynek. To subtelne aromaty babcinej kuchni, ale także zapach skoszonej trawy a później już zapach siana w kopczykach, który niezmiennie kojarzył mi się z bliskością wyczekiwanych, utęsknionych wakacji. Cudowny zapach nadchodzącej wolności, bez obowiązków w postaci porannego wstawania i lekcji, zapach przestrzeni i przygody, zabaw i wypraw. To także zapamiętany z dzieciństwa zapach powietrza po gwałtownej letniej ulewie, zostawiającej na ulicy ogromne kałuże, po których brodziliśmy czasem po kolana i nie straszne nam były błoto i kamienie. Jesienne zapachy to przede wszystkim zapach dymu ze spalanych liści, który oznajmiał koniec ciepła i nadejście zimy, który zawsze kłuł w małe serduszko żalem, bo wielkie zabawy na świeżym powietrzu trzeba było zamienić na siedzenie w domu.

Post your comments

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Inspiracje:

    Facebook