fbpx

Wygraj powieść Abbie Greaves “Ciche dni” – wyniki

Lato zbliża się wielkimi krokami, a nic tak nie relaksuje jak wypoczynek z dobrą książką! Wraz z Wydawnictwem Muza przygotowałyśmy dla Was niespodziankę – konkurs, w którym możecie wygrać 3 egzemplarze powieści  Abbie Greaves “Ciche dni”. Książka cieszy się ogromnym zainteresowaniem, od dłuższego czasu zajmuje 1 miejsce wśród najchętniej kupowanych książek z kategorii literatura obyczajowa.

Kilka słów o powieści Abbie Greaves “Ciche dni”:

Frank i Margot są małżeństwem z długim stażem. Choć wiele już razem przeżyli, nie potrafią poradzić sobie z największą w ich życiu tragedią, jaką jest śmierć jedynej córki. Rozpacz, poczucie winy, bezradność i niezgoda na taką kolej rzeczy sprawiają, że Frank zamknął się w sobie. Od pół roku nie zamienił z żoną nawet jednego słowa. Ogłuszająca cisza i podwójna samotność mają tragiczny finał kobieta usiłuje odebrać sobie życie. Gdy trafia do szpitala, zostaje wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Nawet jeżeli odzyska przytomność, nigdy nie będzie już taka sama. Dopiero gdy sprawy przybierają dramatyczny obrót, Frank postanawia wyjawić tajemnicę swojego milczenia. Czy prawda uratuje Margot? Czy uratuje ich małżeństwo?

"Ciche dni"

Zasady konkursu są proste:

  • w komentarzu poniżej* odpowiedz na pytanie konkursowe: Jakie książki najchętniej czytasz latem i dlaczego?
  • będzie nam bardzo miło, jeśli polubisz nasz fanpage na Facebooku i/lub zaobserwujesz nas na Instagramie;
  • udział w konkursie oznacza akceptację Regulaminu dostępnego na stronie portalu.

Spośród wszystkich zgłoszeń wybierzemy trzy osoby, do których powędruje powieść “Ciche dni”. Konkurs trwa od 8.06.2020 do 15.06.2020 roku (włącznie). Wyniki opublikujemy do 21.06.2020 roku.

*Każdy komentarz przed publikacją jest zatwierdzany przez administratora portalu, więc nie pojawia się od razu na stronie (sprawdzanie zgodności z regulaminem i ochrona przed spamem). W razie niezgodności komentarza z regulaminem zostaniesz o tym poinformowana/poinformowany mailowo.

WYNIKI

Serdecznie dziękujemy za wszystkie zgłoszenia. Miło nam poinformować, że laureatkami zostają:

magdalena sz.

Lato to dla mnie czas wytchnienia, również od literatury cięższego kalibru. Zwłaszcza kiedy nadchodzą wakacje: chcę wtedy odpocząć od stresu, uwolnić myśli i swobodnie szybować na skrzydłach wyobraźni. Taką możliwość dają mi baśnie i wszystkie magiczne historie niekoniecznie dla dorosłych 😉 Sięgam wtedy po książki pamiętające czasy mojego dzieciństwa i podróżuję do różnych egzotycznych krain, nie mając nawet biletu na samolot, bagażu i mapy. Przewodnikiem jest książka i… moja fantazja. Dzięki temu mogę zwiedzać świat nie ruszając się z wygodnego hamaka 😉 Dzięki baśniom, bajkom i opowieściom fantastycznym przeżywam niesamowite przygody, wracam do czasów dzieciństwa i świetnie się relaksuję.

gks

Tego lata postawiłam na powrót do czasów młodości, ba, nawet dzieciństwa. Zaczęło się od czasów wielkiej narodowej pandemii. Człek siedział w domu i wspominał… Ret, kiedyś by łam zafascynowana twórczością tego pisarza, połykałam jego powieści tak samo apetycznie jak ciastka z kremem. Podziwiałam geniusz umysłu i fantazji. Żył w XIX wieku i przewidział, i zaplanował. Był wizjonerem na miarę każdego wieku. Gdyby żył dzisiaj, to on pisałby scenariusze do filmów Marvela. To Juliusz Verne. … Gdy można było już wyjść z domu, zaczęłam szukać w bibliotekach jego książek. Z marnym skutkiem. O “Tajemniczej wyspie”(dla mnie najdoskonalszym dziełem pisarza) praktycznie nikt nie słyszał… na półce leżało tylko coś, co nosiło ten sam tytuł, ale było połową dzieła. Nazwano to wydaniem szkolnym. Biedne dzieci. Dostaną okruchy. Cóż, pozostał internet. Ksiazke kupiłam. Za grosze. I czytam. Jak przeczytam, zabiorę się ponownie z “Dzieci Kapitana Granta”, a potem…. potem jest jeszcze vernowska wyprawa na Księżyc….

Mabi84

Latem na liście moich pozycji do przeczytania nie ma powieści fabularnych. Raczę się nimi cały rok, zwłaszcza w długie jesienno-zimowe wieczory. Nie brakuje wtedy kryminałów, horrorów czy thrillerów medycznych, które kocham. Ale latem moja głowa odpoczywa i relaksuje się przy zupełnie innej literaturze. Szukam wtedy inspiracji, które napędzą mnie do działania, tak jak urlopowo wakacyjna wolność. Wybieram wtedy poradniki z dziedzin, które mnie interesują lub z zupełnie innych, na które mam akurat zajawkę. Raz są to pozycje z zakresu urody i pielęgnacji typu “Sekrety urody Koreanek” a innym razem na przykład poradniki na temat zawodowej fotografii. Na takie lekkie acz interesujące i pouczające pozycje nie mam zwykle czasu na codzień ale w czasie wakacji wspaniale umilają mi czas. Wpadają mi wtedy w ręce często ciekawe książki kulinarne lub ostatnio hitem są tytuły z dziedziny medycyny naturalnej oraz naturalnych kosmetyków. Nie mogę nie wspomnieć jeszcze o tak ważnej rzeczy jak czytanie książek dzieciom. W wakacje mają odpoczynek od szkolnych “książek” co nie oznacza, że nie obcują z literaturą, a ja mam więcej czasu na wspólne czytanie.

Gratulujemy! Z laureatkami skontaktujemy się mailowo w ciągu kilku dni.

Tagged with:     ,

About the author /


KAROLINA — redaktor prowadząca: Częstochowianka z pochodzenia, Łodzianka z wyboru. Uwielbia poznawać świat przez obiektyw swojego aparatu. Zachłanna i szalona kinomaniaczka. Nie boi się nowych wyzwań. Marzy o podróży na kraniec świata. Wyznawczyni maksymy: Chwilo trwaj, jesteś piękna!

Related Articles

40 komentarzy

  1. Aleksandra Dudek

    Latem najchętniej czytam młodzieżówki. Nic nie odpręża mnie tak bardzo jak słońce, lekki wiaterek i do tego przepełniona uczuciami i miłością opowieść.

  2. Teresa Nowak

    Latem czytam książki o tematyce lekkiej, głównie romanse, coś takiego by się odprężyć, zrelaksować, odstresować.

  3. bari18

    Latem najczęściej czytam fantasy chcąc uciec w wyimaginowany, czarodziejski świat. Właśnie zabrałam się za Wiedźmina czwartą część i wśród otaczającej mnie, rodzącej się do życia przyrody, bardzo łatwo jest mi wyobrazić sobie jak świat Wiedźmina wyglądał kilkaset lat temu.

    • Aleksandra

      Lato jest czasem, kiedy duszne powietrze i fale gorąca skutecznie zniechęcają mnie do wykonywania jakichkolwiek zadań. Nawet czytanie, będące moją odskocznią i pasją, staje się dla mnie uciążliwe. Jest dla mnie niemałym wyzwaniem znalezienie książki, którą będę czytała z zapałem i która sprawi mi przyjemność. Choć nie ma zasady, którą bym się kierowała, to zauważyłam, że latem chętniej sięgam po horrory, thrillery, coś z dreszczykiem emocji, z mroczniejszym klimatem, a spełnieniem marzeń jest dodatkowo osadzenie akcji w chlodniejszych klimatach. Upał od razu staje się mniej dokuczliwy, trochę strachu i dreszczyku emocji pobudza mój organizm, adrenalina skacze, a mnie chcę się żyć. Nagle mam energię do wydania, biegania, ruszenia moich czterech liter 🙂 noc pełna cykad swierszczy, odgłosów innych zwierząt i ich mrocznych cieni nagle nabiera nowego znaczenia i az ma sie ochotę na wieczorne spacery, żeby się przekonać, czy to nasza wyobraźnia czy jednak czai sie tam cos nieznanego…
      Lubię rownież sięgnąć po książki podróżnicze albo fotograficzne. Fascynują mnie nowe miejsca, które mogę zaplanować sobie na swojej wakacyjnej liście do zwiedzenia. Chciałabym zobaczyc świat, poznać ludzi, zobaczyć miejsca, o ktorych tak wiele czytam – dziką, nieokiełznaną przyrodę, piaszczyste plaże, kolorowe miasteczka i wioski. Choć nie jestem fotografem, można nawet powiedzieć, że się tym nie interesuję, to jednak oglądanie przyrody i książek, albumów ze zdjęciami, wyzwala mojego wewnętrznego amatora-fotografa. Po obejrzeniu książek pełnych zdjęć, budzi się we mnie chęć pójścia do lasu czy wyjazdu na miasto, zrobienia milionów zdjęć i przeglądania. Nagle pojawiam sie aktywna Ja, co jest rzadkim widokiem 🙂 I na koniec dnia, kiedy już zrobiłam dziesiątki zdjęć, zastanawiam się, czy na tym zdjęciu, które zrobiłam, jest coś fascynującego, coś przykuwajacego oko. Czy tło powinno być bardziej rozmazane, czy uchwyciłam atmosferę miasta, ludzi?
      W takich książkach szukam inspiracji i zazwyczaj ją znajduję.

  4. magdalena sz.

    Lato to dla mnie czas wytchnienia, również od literatury cięższego kalibru. Zwłaszcza kiedy nadchodzą wakacje: chcę wtedy odpocząć od stresu, uwolnić myśli i swobodnie szybować na skrzydłach wyobraźni. Taką możliwość dają mi baśnie i wszystkie magiczne historie niekoniecznie dla dorosłych 😉 Sięgam wtedy po książki pamiętające czasy mojego dzieciństwa i podróżuję do różnych egzotycznych krain, nie mając nawet biletu na samolot, bagażu i mapy. Przewodnikiem jest książka i… moja fantazja. Dzięki temu mogę zwiedzać świat nie ruszając się z wygodnego hamaka 😉 Dzięki baśniom, bajkom i opowieściom fantastycznym przeżywam niesamowite przygody, wracam do czasów dzieciństwa i świetnie się relaksuję.

  5. marta.solinska

    Lubię czytać książki trzymające w napięciu do ostatnich chwil. Najchętniej sięgam po dramaty i kryminały ale lubię też od czasu do czasu przeczytać coś lżejszego takiego jak historia romantyczna. Lato lubię za to, że waśnie wtedy mam dużo wiecej czasu na to by oddać się lekturze od poczatku do końca. Książki zabieram wszędzie gdzie tylko mogę – na wakacje, nad jezioro albo po prostu do ogrodu.

  6. wofidea

    kiedy na dworze upał doskwiera,
    a człowiek marzy tylko o plaży
    myślę, że przyda się lektura
    która wywoła uśmiech na twarzy.

    Choć z natury czytam wszystko,
    czasem przychodzi to falami
    czasem mam chętkę na romansidło
    czasem na obyczajówkę jak tsunami

    Kiedy jednak czerwiec czy sierpień
    emocje szaleją, wyobraźnia kwitnie
    lubię powieści o miłości
    np. jak ta, co w tytule ma czereśnie

    Choć nie pogardzę kryminałem
    sensacją, horrorem czy Kingiem Stephenem
    lato to nie czas na ciężkie myśli
    co zawsze kończą się westchnieniem

    Latem, potrzeba czegoś lekkiego
    jak letnia odzież, tak delikatna
    lektury która zawsze pokaże
    że życie ma barwy i jest to zagadka

    Siadam pod drzewem, na leżaku
    czytam historie życiowe i piękne
    może i mnie się taka przydarzy
    jak trochę poczekam i będę walczyć dzielnie

    to są powieści o silnych kobietach,
    które się biorą za pas z życiem
    a przy tym tę cechę z kruchością i delikatnością
    łączą w całość znakomicie

    Dodam jeszcze na sam już koniec
    że lubię i polskie i “obce” autorki
    każdej zawsze daję szansę
    by mnie wciągnęła w swych powieści wątki.

  7. Katarzyna Iwańczak

    Czytam kryminały niezależnie od pory roku:) To moja ulubiona literatura i gdziekolwiek jadę na urlop, właśnie takiej tematyki szukam w pobliskich bibliotekach. Jeśli rzeczywiście czuję już przesyt to sięgam po sagę rodzinną:)

  8. KawaInka

    Kryminały! Jeśli książka jest bardzo wciągająca dzień jest dłuższy by ją przeczytać. W takie niekończące się upalne dni przygotowuję lemoniadę i biegnę szybko do ogrodu czytać.

  9. aga

    lekkie, przyjemne ze szczęśliwym zakończeniem, żeby sobie jeszcze bardziej uprzyjemniać błogie chwile 🙂

  10. Sandra

    Najlepsze są książki które pozwalają nam oderwać się na chwilę od otaczającej nas rzeczywistości i na chwilę pomagają zapomnieć o troskach życia codziennego i różnego rodzaju stresach. Książki ktore pozwalają nam wczuć się w daną postać i czuć to co ona, przeżywać jej wzloty i upadki by na końcu odnaleźć upragnione szczęście i radość życia:) tak latem lubię takie książki które ni jak nie przypominają mojego normalnego życia, książki które pozwalają mi przenieść się w całkiem inny, nowy świat 🙂

  11. Mariola Rudawiec

    Latem uwielbiam czytać przewodniki turystyczne . Uwielbiam odkrywać nowe ciekawe miejsca aby tam pojechać rowerem ,lub wejść na szczyt i odkryć fajne schronisko lub pojechać nad cudne jezioro . Mamy tyle pięknych miejsc w Polsce do o odkrycia jeszcze….

  12. Julita

    Latem lubię czytać powieści szpiegowskie, powieści romantyczne, ale lubię też poczytać fantasy. Lubię przede wszystkim książki ciekawe. Muszą mieć wciągającą akcję, pełną zaskakujących momentów i niespodziewanych zwrotów. Dobrze też, jeśli bohaterowie są ciekawymi postaciami o rozbudowanych charakterach. Czasem czytam też utwory humorystyczne, ponieważ można się przy nich doskonale zrelaksować po męczącym dniu.

  13. gks

    Tego lata postawiłam na powrót do czasów młodości, ba, nawet dzieciństwa. Zaczęło się od czasów wielkiej narodowej pandemii. Człek siedział w domu i wspominał… Ret, kiedyś by łam zafascynowana twórczością tego pisarza, połykałam jego powieści tak samo apetycznie jak ciastka z kremem. Podziwiałam geniusz umysłu i fantazji. Żył w XIX wieku i przewidział, i zaplanował. Był wizjonerem na miarę każdego wieku. Gdyby żył dzisiaj, to on pisałby scenariusze do filmów Marvela. To Juliusz Verne. … Gdy można było już wyjść z domu, zaczęłam szukać w bibliotekach jego książek. Z marnym skutkiem. O “Tajemniczej wyspie”(dla mnie najdoskonalszym dziełem pisarza) praktycznie nikt nie słyszał… na półce leżało tylko coś, co nosiło ten sam tytuł, ale było połową dzieła. Nazwano to wydaniem szkolnym. Biedne dzieci. Dostaną okruchy. Cóż, pozostał internet. Ksiazke kupiłam. Za grosze. I czytam. Jak przeczytam, zabiorę się ponownie z “Dzieci Kapitana Granta”, a potem…. potem jest jeszcze vernowska wyprawa na Księżyc….

  14. Jadwiga

    Latem kocham kryminały. Jestem odstresowana, beztroska i mogę zanurzyć się w ciemnych stronach życia. Nie przeszkadza mi ponura atmosfera, drastyczne epizody. Jest lato i niczym się nie przejmuję.

  15. Katarzyna Buchajczuk

    Lato dla mnie powiem nadziei, nowych szans i perspektyw. Człowiek ma więcej energii i wiary we własne możliwości. Piękna przyroda, słońce sprawiają, że chce się żyć. Dlatego uwielbiam w tym okresie czytać biografie. Szczególnie osób, które wiele osiągnęły i są wzorem dla innych. Wiem wtedy, że nigdy nie jest za późno i że jeszcze wiele mogę zrobić w życiu.

  16. Martyna Milewska

    Latem najchętniej czytam lekkie, ale intensywne oraz dynamiczne romanse. Najchętniej takie, których akcja dzieje się w tropikalnych miejscach, przy plażach lub właśnie w nadmorskich okolicach. Nic nie działa tak odprężająco jak czytanie książki w tak bardzo letnim i wakacyjnym klimacie, na własnych wakacjach! Wtedy jeszcze lepiej mogę poczuć emocje bohaterów, a gdy książka jest napisana wyjątkowo dobrze sama mogę wcielić się w jednego z nich. Teraz niestety wyjazd na egzotyczne plaże nie będzie prawdopodobnie możliwy, więc tym chętniej sięgnęłabym po pozycję, której akcja rozgrywa się w gorącym, tropikalnym klimacie, abym sama mogła poczuć się jakbym była w takim miejscu 🙂

  17. Erna

    Latem czytam książki wciągające z interesującą historią w tle
    od których nie mogę się oderwać,
    dlatego że uzależniają i rozpalają zmysły
    niczym najdroższy szampan,

  18. Sandra Ulman

    Nie tylko latem, ale przez cały rok uwielbiam czytać wszelkiego rodzaju kryminały oraz thrillery. Szczególne miejsce na moich półkach zajmują thrillery psychologiczne, opowiadające o problemach w związkach oraz rodzinne historie, w których pojawiają się manipulacje i tajemnice z przeszłości, jedną z ciekawszych książek jest “Posłuszna żona” autorstwa Kerry Fisher, która być może nie jest rasowym kryminałem, ale skłania ku przemyśleniom na temat rodziny i zaufania w związku.
    Literatura, w której autor prowadzi grę z czytelnikiem i zmusza do refleksji, to zawsze świetny wybór na leniwy weekend!

  19. Monika G.

    Letnia aura nastraja mnie do sięgania po fantastykę, gdyż mój umysł otwarty jest na baśniowe krainy, barwne postacie i nieco magii. Ale wybieram też kryminały, zwłaszcza wieczorową porą, gdy słońce zachodzi i wyłaniają się mroczne cienie i zakątki ulic. Wtedy jest dobry czas na rozwiązywanie zagadek i tropienie sprawców. Bo gdy za oknem mrok, we mnie budzi się zmysł detektywa 🙂

  20. MPk

    Latem czytam powieści obyczajowe lub te należące do tzw. klasyki gatunku. Nie wybieram lekkich powieści ze względu na pogodę, ale raczej coś co przypuszczam zajmie mój umysł i dostarczy emocji. Utwory klasyczne , o których słyszałam odkrywam z wielkim zaskoczeniem i często zachwytem, a nowości z niepewnością, która przeważnie przeradza się w zdumienie i akceptację tego, że współcześnie też dobrze piszą. Lubię gdy jest to obyczaj z domieszką dramatu, kryminału, lub thriller z elementami romansu, lub jakiś inny misz-masz , który zwiastuje interesującą historie.

  21. Cinnamonelf

    Uwielbiam wczesnym latem czytać horrory i książki podróżnicze. W szczególności Stephena Kinga. Mam tak już od czasów liceum, kiedy to zaczytywałam się na balkonie popijając mrożona kawę. Rozsiadałam się i oddawałam historii, w tle słyszałam tylko odgłosy ptaków i roślin. Pamiętam, że jesienią uwielbiałam kryminały, a latem właśnie horrory. Zostało mi to do dzisiaj.

  22. Iga

    Bez względu na porę roku uwielbiam czytać emocjonujące thrillery z dreszczykiem tajemnicy którą powoli rozwikłuję strona po stronie.

  23. Basia

    Cóż by to była za wiosna bez nowej książki Remigiusza Mroza? 14 marca powróciła Joanna Chyłka! Siódmy tom cyklu o sprawach rozwiązywanych przez bezwzględną prawniczkę

  24. basia

    Cóż by to była za wiosna bez nowej książki Remigiusza Mroza? 25 marca powróciła Joanna Chyłka! Jedenasty tom cyklu o sprawach rozwiązywanych przez bezwzględną prawniczkę. Jak co roku na wiosnę czekam na Mroza;-) i nigdy się nie zawodzę to on wyznacza wiosnę

  25. Edi

    Latem najchętniej czytam romanse. To idealny czas, by w pełni korzystać z pięknej pogody i romantycznych wieczorów. Uwielbiam ten moment, kiedy po ciężkim dniu, w ciepły i przyjemny wieczór mogę usiąść na tarasie przy lampce czerwonego wina i w spokoju przeczytać książkę. Często utożsamiam się z bohaterkami książki i marzę o prawdziwej miłości.

  26. Turandot

    Takie, które są do lata dopasowane na zasadzie kontrastu 😉 Jak robi się upalnie i spada ciśnienie do jakiegokolwiek wysiłku, to wybieram powieści, które mi to ciśnienie podniosą swoją intrygującą treścią, a dodatkowo po plecach przebiegnie uroczy, CHŁODNY dreszcz grozy i podniecenia… Czyli po prostu kryminały i thrillery.

  27. Monika Seredyńska

    Lato to czas laby, radości, “rozprężenia”,
    więc czytam książki “dla lenia”,
    że tak powiem o nieskomplikowanej fabule
    i tematyce radosnej tak w ogóle.
    Najlepiej przygodowe, z opisem podróży-
    opis zabytków, przyrody,kultury nigdy mnie nie nuży.
    Lubię takie w typie Moniki Szwaji, albo Leslie Lokko,
    I takie, które przeglądając okładki od razu wpadnie mi w oko.
    Gdy otworzę okładkę i druk pachnie nęcąco
    to mogę taką książkę czytać na plaży czy w pociągu na stojąco.
    Czasami wracam do staroci sprzed lat
    nie pozwala zapomnieć o sobie beztroskich wakacji świat
    i czytam Bahdaja,Kownacką, Nienackiego
    mój syn mówi “to kwas”-a ja “guzik ci do tego”.
    Latem czuję się lżej i szczęśliwa czasami
    i tęsknię za dziecięcymi beztroskimi wakacjami.
    Lubię takie książki gdzie przestać czytać nie mogę,
    bo to zupełnie tak jak wyprawa, wypatrujesz drogę
    i jak tak wypatruję szczęśliwego zakończenia
    Tylko pogodne książki na wakacyjnego lenia 🙂

  28. Luiza

    Latem najchętniej czytam na zmianę – raz słodkie powiastki o podróżowaniu w piękne romantyczne miejsca, przepełnione uczuciami i radością.. a jak już się przesłodzę czytam kryminały 😉 zwłaszcza w deszczowe dni. Lubię równowagę dlatego czytam powieści trochę słodkie a trochę gorzkie 😉 Słoneczna pogoda nastraja mnie do czytania romansów wakacyjnych, a deszczowa do czytania intrygujących kryminałow 😉

  29. Mariola

    Moją tradycją już od kilku lat jest czytanie latem romansów historycznych. To czas kiedy odpoczywam od trzymających w napięciu kryminałów i thrillerów, które też uwielbiam. Jestem urodzoną romantyczką z bujną wyobraźnią. Lubię przenosić się w czasie i wyobrażać sobie siebie w pięknej sukni w środku ogromnego pałacu przeżywającą rozterki sercowe. Lato to wesoła kolorowa pora i właśnie wtedy moja wyobraźnia jest najbardziej aktywna. Romanse historyczne pozwalają mi oderwać się choć na chwilę od codzienności i przenieść w epokę, która zawsze mnie fascynowała. Moje kochane zacisze w ogrodzie, pyszna kawa i ciekawa książka, to najlepszy sposób by spędzić miłe chwile w słoneczne dni.

  30. Mabi84

    Latem na liście moich pozycji do przeczytania nie ma powieści fabularnych. Raczę się nimi cały rok, zwłaszcza w długie jesienno-zimowe wieczory. Nie brakuje wtedy kryminałów, horrorów czy thrillerów medycznych, które kocham. Ale latem moja głowa odpoczywa i relaksuje się przy zupełnie innej literaturze. Szukam wtedy inspiracji, które napędzą mnie do działania, tak jak urlopowo wakacyjna wolność. Wybieram wtedy poradniki z dziedzin, które mnie interesują lub z zupełnie innych, na które mam akurat zajawkę. Raz są to pozycje z zakresu urody i pielęgnacji typu “Sekrety urody Koreanek” a innym razem na przykład poradniki na temat zawodowej fotografii. Na takie lekkie acz interesujące i pouczające pozycje nie mam zwykle czasu na codzień ale w czasie wakacji wspaniale umilają mi czas. Wpadają mi wtedy w ręce często ciekawe książki kulinarne lub ostatnio hitem są tytuły z dziedziny medycyny naturalnej oraz naturalnych kosmetyków. Nie mogę nie wspomnieć jeszcze o tak ważnej rzeczy jak czytanie książek dzieciom. W wakacje mają odpoczynek od szkolnych “książek” co nie oznacza, że nie obcują z literaturą, a ja mam więcej czasu na wspólne czytanie.

  31. Hannex38

    Właściwie to chyba nigdy świadomie nie dobierałam lektury do pory roku, ale mogło się zdarzyć, że na urlop zabierałam coś przygodowo-romantycznego. Kocham książki,bo dzięki nim mogę dowiedzieć się o innych kulturach, narodach, krajach, ludziach. Zobaczyć to,czego na własne oczy nie widziałam, usłyszeć o ludziach miejscach, o których nie miałam pojęcia. Moje zaintresowanie obecne,czyli książki o tematyce islamu, sytuacji kobiet w krajach muzułmańskich pozwoliły mi bardziej cieszyć się życiem , dostrzegać to, że inni mają gorzej, ciężej, że czasem mój problem to wcale nie problem, ale przeszkoda do ominięcia. Mam też wyższe poczucie wartości, kiedy pomyślę, że jestem kobieta wolną ,samodzielną i zaradną i dumną, że mogę poznać zdanie np Ayan Hirsi Ali czy Asne Seierstad;) Lubie czytać książki które czuję tzn, z którymi się niejako utożsamiam. Lubie jak główną bohaterką jest kobieta. Ostatnio przeczytałam ‘Dom w czas zaklęty’ i tam znalazłam taki cytat:
    „ Nie mów o wszystkim co było złe, bo powróci do Ciebie. Zostaw już to, co było. Nie rozdawaj tego, co minione, ale myśl o tym, jak sobie pomóc. Myśl o przyszłości. – To nie jest łatwe… – Nie myśl, że nie łatwe, bo takie właśnie będzie. Myśl inaczej. To bardzo łatwe! I koniec! I takie się stanie! Musisz walczyć o swoje życie, szczęście, marzenia! Przecież masz jakieś, prawda? – Mam… – Zatem pozwól Wszechświatowi sobie pomóc, pomyśl o nich jak o czymś, co zdarzy się na pewno. Co już jest, tylko trochę dalej. W przyszłości. Nie oszczędzaj swych marzeń na później!”
    Nie wiem jak Wam, ale mnie takie coś stawia na nogi i daję silę!

  32. Mariolka

    Lato to czas na lekkie powieści pełne miłości i niesamowitych przygód. Najlepiej, aby akcja powieści działa się w jakimś cieplutkim miejscu, aby miała charakter wakacyjny. Taka lektura podkręca moje pragnienie spędzenia niesamowitych wakacji, których jak co roku od samej wiosny nie mogę się doczekać.

  33. Pani Dominika

    Czymże byłoby lato bez gorących jak przygrzewające słońce romansów? Och, dosłownie uwielbiam ten moment, kiedy wracam z pracy, wchodzę do kuchni, wyjmuję z lodówki zimną lemoniadę, wlewam ją do szklanki, wciskam świeżo zrobione kostki lodu i w towarzystwie mojego ukochanego napoju wychodzę na taras do ogrodu. Zasłonięta dużą parasolką relaksuje się w cieniu słuchając ćwierkania ptaków i czując powiew ciepłego wiatru na skórze. To właśnie ten moment jest najlepszy na rozpoczęcie przygody z historią, która najlepiej wpasuje się w otaczający mnie klimat. Romanse mają to do siebie, że potrafią rozgrzać nawet w środku zimy, ale latem, gdy temperatura jest wysoka, dostajemy możliwość poczucia się jak główna bohaterka, która wyjeżdżając na egzotyczne wakacje wpada w oko lokalnemu przystojniakowi. Już nie mogę doczekać się mojego letniego relaksu w ogrodzie 😉

  34. lika

    Latem najchętniej sięgam po przewodniki turystyczne! Uwielbiam podróżować, poznawać nowe miejsca, ich kulturę, historię… Niestety, nie zawsze mam na to czas i pieniądze, jednak nie rezygnuję z marzeń. Gorące wakacyjne dni, nawet te spędzone w Polsce, to dla mnie najlepsza okazja, by przenieść się w inne rejony świata, właśnie dzięki książkom. Z chęcią wychodzę wtedy do ogródka, biorę ze sobą domową lemoniadę i zatapiam się w lekturze… Azja, Ameryka Południowa, czy może Afryka? Książki nie mają żadnych ograniczeń! 🙂

  35. Monstera

    Czytając, utożsamiam się z bohaterami, kreuję ich wygląd i wyobrażam sobie ich cechy szczególne. Uwielbiam sięgać po coraz to różniejsze tytuły i zatracać się w tym wyimaginowanym świecie. Mój wybór głównie pada na kryminały i literaturę obyczajową, rzadziej sięgam po horrory czy fantastykę. Lato jest moją ulubioną porą roku, kiedy ciepłe promienie słoneczne ogrzewają wszystko dookoła, a ja w tym czasie leniuchuję w cieniu z ulubioną książką. Wtedy najczęściej sięgam po romanse, ze względu na lekką treść i chęć oderwania się od codziennych spraw.

  36. Aleksandra

    Lato jest czasem, kiedy duszne powietrze i fale gorąca skutecznie zniechęcają mnie do wykonywania jakichkolwiek zadań. Nawet czytanie, będące moją odskocznią i pasją, staje się dla mnie uciążliwe. Jest dla mnie niemałym wyzwaniem znalezienie książki, którą będę czytała z zapałem i która sprawi mi przyjemność. Choć nie ma zasady, którą bym się kierowała, to zauważyłam, że latem chętniej sięgam po horrory, thrillery, coś z dreszczykiem emocji, z mroczniejszym klimatem, a spełnieniem marzeń jest dodatkowo osadzenie akcji w chlodniejszych klimatach. Upał od razu staje się mniej dokuczliwy, trochę strachu i dreszczyku emocji pobudza mój organizm, adrenalina skacze, a mnie chcę się żyć. Nagle mam energię do wydania, biegania, ruszenia moich czterech liter 🙂 noc pełna cykad swierszczy, odgłosów innych zwierząt i ich mrocznych cieni nagle nabiera nowego znaczenia i az ma sie ochotę na wieczorne spacery, żeby się przekonać, czy to nasza wyobraźnia czy jednak czai sie tam cos nieznanego…
    Lubię rownież sięgnąć po książki podróżnicze albo fotograficzne. Fascynują mnie nowe miejsca, które mogę zaplanować sobie na swojej wakacyjnej liście do zwiedzenia. Chciałabym zobaczyc świat, poznać ludzi, zobaczyć miejsca, o ktorych tak wiele czytam – dziką, nieokiełznaną przyrodę, piaszczyste plaże, kolorowe miasteczka i wioski. Choć nie jestem fotografem, można nawet powiedzieć, że się tym nie interesuję, to jednak oglądanie przyrody i książek, albumów ze zdjęciami, wyzwala mojego wewnętrznego amatora-fotografa. Po obejrzeniu książek pełnych zdjęć, budzi się we mnie chęć pójścia do lasu czy wyjazdu na miasto, zrobienia milionów zdjęć i przeglądania. Nagle pojawiam sie aktywna Ja, co jest rzadkim widokiem 🙂 I na koniec dnia, kiedy już zrobiłam dziesiątki zdjęć, zastanawiam się, czy na tym zdjęciu, które zrobiłam, jest coś fascynującego, coś przykuwajacego oko. Czy tło powinno być bardziej rozmazane, czy uchwyciłam atmosferę miasta, ludzi?
    W takich książkach szukam inspiracji i zazwyczaj ją znajduję.

  37. mika19

    wojenne, z miłością połączone i w lato nigdy nie jest tak ciekawie na jawie!

  38. Beata Sikorska

    Właściwie nie odróżniam pór roku na czytanie. Czytam namiętnie, nałogowo i nie mam w tym względzie ograniczeń. Latem po prostu czytam więcej, niż zwykle. Nie jedną książkę na tydzień, ale na dobę, no, góra dwie, jeśli jest wyjątkowo “ciężka”. Uwielbiam thrillery i biografie, powieści sensacyjne i psychologiczne. Chętnie wracam do klasyki, jeśli wyda się, ze czegoś nie czytałam w przeszłości. Literatura pozwala mi poznawać wartościowych ludzi – leżąc na plaży z lekturą, albo czytając w kafejce, narażam się na zaczepki ludzi wyłącznie na poziomie:) Pozdrawiam

  39. agf

    Bez względu na porę roku czytam książki obyczajowe, kryminały i thrillery psychologiczne. Jednak jest w tym moim czytaniu pewna reguła powtarzalności, gdyż przeważnie te gatunki mieszam. Po skończonym trzymającym w napięciu thrillerze lubię dla odmiany sięgnąć po bardziej kobiecą literaturę – albo lżejszy obyczaj albo taki napisany z humorem albo taki dotyczący związków, zawsze z odrobiną humoru albo dramatu. Potem za to czas na większą akcję i tu wkracza kryminał. Następnie znów coś lżejszego, najczęściej kobiecego. I tak przez zimę, wiosnę, lato jesień 😉

Post your comments

Your email address will not be published. Required fields are marked *

1 + 3 =

Newsletter

Loading

Zapraszamy do odwiedzenia naszych profili w mediach społecznościowych:

Jeśli chcesz o coś zapytać lub zaproponować współpracę, nie wahaj się i napisz do nas.

Facebook