fbpx

Wygraj lipcowy box kosmetyczny od JestemKobieta.com

Serdecznie zapraszamy Was do udziału w siódmym konkursie z cyklu rozdań kosmetycznych pudełek-niespodzianek od portalu JestemKobieta.com! Ostatniego dnia każdego miesiąca na naszym portalu pojawi się konkurs, w którym będziecie mogły wygrać niezwykły box pełen fantastycznych produktów. Jego zawartość (oprócz kilku wskazówek) pozostanie nieznana do momentu ogłoszenia zwyciężczyni. Jednego możecie być pewne – w boxie znajdziecie produkty, które przydadzą się każdej kobiecie w codziennej pielęgnacji i nie tylko. Co znajdziecie w lipcowym boxie od JestemKobieta.com?

Lipcowy box kosmetyczny od JestemKobieta.com zawiera 10 produktów:

maseczkę pielęgnująco-oczyszczająca
cień do powiek w klasycznym odcieniu
błyszczyk do ust
bogaty krem pod oczy
szampon w kostce
bursztynową ochronną wodę termalną
serum wzmacniające do rzęs
balsam pielęgnacyjny do rąk
krem kolagenowy
regenerujący peeling koktajl do dłoni

Sponsorem nagrody jest redakcja portalu

logo2jkbeztla

Zasady konkursu są proste:

  • w komentarzu poniżej* odpowiedz na pytanie konkursowe: Jakie jest Twoje wakacyjne podróżnicze marzenie i dlaczego?
  • będzie nam bardzo miło, jeśli polubisz nasz fanpage na Facebooku i/lub zaobserwujesz nas na Instagramie;
  • udział w konkursie oznacza akceptację Regulaminu dostępnego na stronie portalu.

Spośród wszystkich zgłoszeń wybierzemy jedną osobę, do której powędruje lipcowy box kosmetyczny od JestemKobieta.com. Konkurs trwa od 31.07.2020 do 09.08.2020 roku (włącznie). Wyniki opublikujemy do 14.08.2020 roku. Konkurs z sierpniowym boxem kosmetycznym od JestemKobieta.com pojawi się na portalu 31.08.2020 roku.

*Każdy komentarz przed publikacją jest zatwierdzany przez administratora portalu, więc nie pojawia się od razu na stronie (sprawdzanie zgodności z regulaminem i ochrona przed spamem). Dopiero po zatwierdzeniu będzie on widoczny. Czas zatwierdzania komentarzy to max. jeden dzień roboczy. W razie niezgodności komentarza z regulaminem zostaniesz o tym poinformowana/poinformowany mailowo.

https://jestemkobieta.com/wp-content/uploads/2018/10/instr-768x474.png

About the author /


KAROLINA — redaktor prowadząca: Częstochowianka z pochodzenia, Łodzianka z wyboru. Uwielbia poznawać świat przez obiektyw swojego aparatu. Zachłanna i szalona kinomaniaczka. Nie boi się nowych wyzwań. Marzy o podróży na kraniec świata. Wyznawczyni maksymy: Chwilo trwaj, jesteś piękna!

Related Articles

35 komentarzy

  1. Wera2897

    Moim jedynym marzeniem podróżniczym jest Barcelona. To jak to miasto przedstawia się na fotografiach, jak niesamowicie jest spójne stylistycznie tego nie potrafię wyrazić słowami, a jeszcze nawet na żywo go nie widziałam. Dodatkowo, największym powodem dlaczego bym chciała się tam pojawić jest stadion Camp Nou – największe cudo nad cudami, a dla prawdziwej fanki piłki nożnej miejsce niezwykle ważne i na pewno warte odwiedzenia.

  2. xobb

    Moje wakacyjne podróżnicze marzenie to wyjazd na Islandię. Kiedy jest lato potrzebuję trochę zimna (za to w zimie tęsknię za słońcem). Islandia jest znana ze swoich pięknych terenów i wodospadów, nic nie wzbudza we mnie takiej chęci eksploracji i podróży. Czasami nawet zorze polarne zaczynają pojawiać się już w sierpniu a to byłby niezapomniany widok. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się spełnić to podróżnicze marzenie.

  3. bari18

    Moim jedynym podróżniczym marzeniem jest wyjechanie z mężem w naszą pierwszą rocznicę ślubu do Rzymu. Niestety oboje jeszcze nie mieliśmy okazji odwiedzić tego pięknego miejsca, a obojgu nam bardzo na tym zależy. Jako że na co dzień jesteśmy zbyt pochłonięci pracą i innymi obowiązkami, fajnie byłoby zrobić sobie przerwę i poznać trochę kultury włoskiej. Najbardziej chcielibyśmy zobaczyć Forum Romanum, Koloseum oraz Panteon. Będąc w Rzymie grzechem byłoby nie odwiedzić Watykanu i słynnego Muzeum Watykańskiego szczególnie, że obydwoje kochamy sztukę. Obrazy Caravaggio, Rafaela czy Leonardo da Vinci dałyby nam więcej niż namiastkę historii tego wspaniałego kraju. Obydwoje kochamy też kuchnię śródziemnomorską, którą smakowalibyśmy przechodząc się wieczorami i spędzając czas w urokliwych, włoskich restauracjach. Takie wakacje byłyby niewątpliwie najcenniejszym czasem spędzonym razem poświęconym na odkrywanie świata, kultury i historii innego kraju.

  4. Madziulka

    Przede wszystkim chciałabym aby moja wymarzona podróż odbyła się niedużym samolotem (do docelowego kraju), który przelatując nad Polską, Czechami, Austrią, Niemcami i Francją podążałby w stronę słonecznej Hiszpanii. Leciałby na tyle nisko abym mogła podziwiać miasta, miasteczka i wioski każdego z wymienionych krajów. A na miejscu szalałabym jak w amoku. Góry i morze, plaże i klify, spalone słońcem stepy i dzikie lasy, półpustynie i wulkany Wysp Kanaryjskich. Wypady do Barcelony, Madrytu czy Walencji oraz do położonych na uboczu miasteczek i wsi. W przerwach korridy i flamenco, tapas i suszona szynka, wino i cydr przy zachodzie słońca. Do tego najlepsze kluby piłkarskie i fiesty – tomatina, bieg z bykami i fallas. Tak podróżować mogłabym cały czas, a jakby mi ktoś zaproponował zamieszkanie w Hiszpanii w niedużej chatce na uboczu pól, lasów i wody to wycałowałabym go od stóp do głów  😉

  5. Barbara

    Moim marzeniem podróżniczym jest odwiedzenie Turcji. Wiem, że brzmi to banalnie, ale mi zależy na dotarciu do Kapadocji. To niezwykła kraina, pełna malowniczych krajobrazów. Chciałabym właśnie tam przeżyć mój pierwszy… lot balonem!
    A w mieście Konya zobaczyć Mauzoleum Rumiego i podziwiać wirujących derwiszy…

  6. Alaku12

    Wakacje to niezwykły czas w roku, który pozwala złapać oddech po całym roku ciężkiej pracy, zrelaksować się i zabawić w gronie najbliższych. Odkąd pamiętam jeździłam na wakacje nawet podczas beztroskiego życia studentki singielki. W gronie przyjaciółek bawiłyśmy się do białego rana, biegałyśmy po plaży w poszukiwaniu drobnych muszli i bursztynu. Jednakże te czasy już minęły i odkąd jestem w związku staramy się co roku spędzać wakacje w inny sposób. Mamy już za sobą romantyczne wyjazdy połączone z kolacją w ekskluzywnych restauracjach, randki w kinie, gdzie puszczano oczywiście oklepane komedie romantyczne, czy długie wspólne wieczory przy świecach. Chcielibyśmy uczcić nasz związek w sposób wyjątkowy, który zapadnie nam w pamięć na całe życie. Marzy nam się wzięcie udziału w kursie tańca dla dwojga, najlepiej w kraju gorącego flamecno, czyli Hiszpanii! Obydwoje uwielbiamy się ruszać, ale sporo brakuje nam do zostania mistrzami parkietu😉. Taki kurs w niesamowitym klimacie hiszpańskich miasteczek umożliwiłby nam zjednoczenie się jako para, udoskonalenie swoich umiejętności tanecznych i za pewne wywołałby uśmiech na naszych twarzach. Po ekstremalnym kursie tańca udalibyśmy się do najprawdziwszego, ekskluzywnego SPA z grotą solną! Wizyta w tym miejscu to gwarantowana chwila odpoczynku od codziennego zgiełku. W oazie czystego i przesyconego zbawiennymi pierwiastkami powietrza od razu można poczuć się jak nowo narodzony! Zaciszna, subtelnie oświetlona i stylizowana na kopalnię soli jaskinia, pozwoliłaby nam odetchnąć od miejskiego zgiełku i zrelaksować się po pierwszej części naszego planu😉. Seansowi w grocie towarzyszyłaby delikatna muzyka pomagająca w wyciszeniu oraz sterowane natężeniem i barwą światło, które wprowadza w stan głębokiego rozluźnienia. Myślę, że tak spędzone wakacje w tym niezwykle atrakcyjnym kraju jakim jest Hiszpania z pewnością zostaną nam w pamięci na długie lata i dadzą nam mnóstwo pozytywnej energii na kolejne lata związku!

    • Ewelina

      Dzikie Chiny kiedyś bym odwiedzić chciała
      tam naturą bym sie dokoła zachwycała
      Piękne krajobrazy, zachwycające rośliny
      Moje wymarzone wakacje to z całą pewnością CHINY!
      Tam tez pandy swój świat mają
      w największej hodowli świata się rozwijają
      Wycieczka wysoko w góry
      z tego Dachu Świata można dotknąć chmury!
      Wizyty w klasztorach i pałacach chińskich
      oj taka podróż mnie zadowala i bliskich
      Te widoki i górskie klimaty
      Na kolorowych bazarach zachwycające graty
      Wysokogórskie jeziora niczym polarna zorza
      Tak inne od naszego Bałtyckiego morza!
      Przejażdżka na jaku i zadziwiające potrawy
      wiem że już nigdy nie zasmakuję takiej wyprawy
      Chiny – kraina wakacyjnych marzeń
      zachwyci i dostarczy niezapomnianych wrażeń!

  7. Alaku12

    Wakacje to naprawdę niezwykły czas w roku, który pozwala złapać oddech po całym roku ciężkiej pracy, zrelaksować się i zabawić w gronie najbliższych. Odkąd pamiętam jeździłam na wakacje nawet podczas beztroskiego życia studentki singielki. W gronie przyjaciółek bawiłyśmy się do białego rana, biegałyśmy po plaży w poszukiwaniu drobnych muszli i bursztynu. Jednakże te czasy już minęły i odkąd jestem w związku staramy się co roku spędzać wakacje w inny sposób. Mamy już za sobą romantyczne wyjazdy połączone z kolacją w ekskluzywnych restauracjach, randki w kinie, gdzie puszczano oczywiście oklepane komedie romantyczne, czy długie wspólne wieczory przy świecach. Chcielibyśmy uczcić nasz związek w sposób wyjątkowy, który zapadnie nam w pamięć na całe życie. Marzy nam się wzięcie udziału w kursie tańca dla dwojga, najlepiej w kraju gorącego flamecno, czyli Hiszpanii! Obydwoje uwielbiamy się ruszać, ale sporo brakuje nam do zostania mistrzami parkietu😉. Taki kurs w niesamowitym klimacie hiszpańskich miasteczek umożliwiłby nam zjednoczenie się jako para, udoskonalenie swoich umiejętności tanecznych i za pewne wywołałby uśmiech na naszych twarzach. Po ekstremalnym kursie tańca udalibyśmy się do najprawdziwszego, ekskluzywnego SPA z grotą solną! Wizyta w tym miejscu to gwarantowana chwila odpoczynku od codziennego zgiełku. W oazie czystego i przesyconego zbawiennymi pierwiastkami powietrza od razu można poczuć się jak nowo narodzony! Zaciszna, subtelnie oświetlona i stylizowana na kopalnię soli jaskinia, pozwoliłaby nam odetchnąć od miejskiego zgiełku i zrelaksować się po pierwszej części naszego planu😉. Seansowi w grocie towarzyszyłaby delikatna muzyka pomagająca w wyciszeniu oraz sterowane natężeniem i barwą światło, które wprowadza w stan głębokiego rozluźnienia. Myślę, że tak spędzone wakacje w tym niezwykle atrakcyjnym kraju jakim jest Hiszpania z pewnością zostaną nam w pamięci na długie lata i dadzą nam mnóstwo pozytywnej energii na kolejne lata związku!

  8. Ola123

    Moje wakacyjne podróżnicze marzenie? Hmm, odpowiedź jest prosta, ponieważ to mój cel od kilku lat. Stany Zjednoczone. Słoneczna Kalifornia. A na deser-Coachella. Dokładnie to jest moim największym celem. Z jednej strony, Stany, przepiękne zabytki, widoki, itp. A z drugiej strony, najwiekszy festiwal muzyczny na świecie. W podróżowaniu najważniejsza powinna być dobra zabawa, a to właśnie Coachella byłaby taką wisienką na torcie, gdzie wybawiłabym się najlepiej na świecie. Tylko na koncercie jestem w stanie całkowicie wyłączyć myślenie, zapomnieć o wszystkich troskach, problemach i po prostu tańczyć oraz śpiewać!!!

  9. Monika Korzeniowska

    Moje wakacyjne podróżnicze marzenie to Francja. Jest położona w obszarze klimatu umiarkowanego, a nad Oceanem Atlantyckim panuje klimat oceaniczny. Pogoda pozostaje pod wpływem klimatu morskiego. Najlepsze miesiące na wizytę to maj, czerwiec, lipiec i sierpień. Moje marzenie to zwłaszcza stolica Francji, Paryż. Bo jest niezwykle romantyczny i magiczny. Czaruje mnie swoim pięknem. Kocham ogólnie Francję, i jej historię, i Francuzki, i Francuzów, i język francuski – uważany przez wielu za język miłości – i utwory, piosenki w tym języku. Ten język po prostu brzmi zmysłowo, sensualnie, romantycznie i przyjemnie. Wiem, że wiele osób zapewne kocha Francję, tak samo jak i Włochy, może to, dlaczego kocham ten kraj, nie brzmi oryginalnie, ale naprawdę kocham go całym sercem. Jest jednym z najbardziej nowoczesnych krajów na świecie i jest liderem wśród narodów europejskich.

  10. eN.

    Marzy mi się zwiedzić wszystkie grecki wyspy. Swoją przygodę z zagranicznymi podróżami i rozpoczęłam od Korfu i się zakochałam w tym miejscu. Chciałabym zwiedzieć pozostałe wyspy,porównać i wybrać tą jedną jedyną, która będzie moim miejscem na ziemi, do którego będę chciała wracać.

  11. Nova Floczki

    Moim osobistym wakacyjnym marzeniem jest podróż do Japonii. Może niekoniecznie latem, ponieważ wiosną gdy kwitną drzewa wiśni jest stanowczo lepszym okresem na takie wakacje :’D a póki jest sie biezdzietnym i po szkole okres wakacyjny wybiera się samemu. Od zawsze interesowała mnie owa kultura wobec czemu założenie kimono, spacer pod bramami Tori i zwiedzanie japońskich świątyń wydaje mi się niesamowitym przeżyciem.Nie czuję się zbytnio pewna co do nauki języka japońskiego – jestem w stanie jedynie poklepać kilka słówek zapewne jeszcze z błędną intonacją – ale znam angielski więc porozumienie się w turystycznie skierowanych obiektach nie będzie chyba aż tak tragiczne.

  12. Cthulhu94

    Moje największe, wakacyjne marzenie podróżnicze? W 80 dni dookoła świata.
    Od kiedy w dzieciństwie chwyciłam z półki domowej biblioteczki właśnie tę książkę J. Verne, zakorzenił mi się taki pomysł w głowie. Co roku trochę zmienia się mój plan podróży, bo poznaję coraz więcej wspaniałych miejsc klutury, z kolei inne przestają już fascynować. Od początku jednak niezmiennie pozostaje Anglia i Stonehenge, Francja z wieżą Eiffla oraz USA i Statua Wolności plus Broadway. To miejsca, które od dziecka najbardziej mnie fascynowały. Może do emerytury uda mi się zrealizować wycieczkę marzeń.

  13. Blacktoria

    Ja marzę o wakacjach w Los Angeles. Ciepły klimat, ocean za oknem hotelu. Pragnę odwiedzić to miasto od małego, można to nazwać zauroczeniem, bo zakochać się można dopiero po zwiedzeniu. Marzę o tym, aby choć raz w życiu spędzić noc na plaży pod gołym niebem tylko z kocem i poduszką pod głową. Patrzeć w gwiazdy wieczorem a rano zostać obudzoną przez wschodzące słońce. Marzę o chodzeniu po chodnikach Los Angeles i obserwowaniu otoczenia, to znaczy zachowania beztroskich mieszkańców i szczęśliwych turystów, odchylać głowę daleko w tył, by spojrzeć na wysokie wieżowce. Świadomość chodzenia między tymi samymi uliczkami, co nasi bohaterowie filmowi musi być ekscytująca. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś zobaczyć napis “HOLLYWOOD” na własne oczy – obojętne czy siedząc na plaży przy ognisku, czy też z pobliskich górzystych terenów. Dlaczego chcę tam przeżyć takie chwile? Myślę, że dużo filmów, książek, gazet, potem internet zachęciło mnie do odwiedzenia Los Angeles. Piękne ujęcia filmowe, śliczne krajobrazy w gazetach, książki oparte na faktach zawierające szczegółowe opisy ulic, a na dodatek teraz można oglądać na żywo relacje z LA dzięki social mediom. Pragnę odbyć podróż życia właśnie do tego przepięknego miasta.

  14. INKA

    Moje wakacyjne podróżnicze marzenie 2020 to podróż kamperem po kraju. Sylwestrowe plany wakacyjnej wyprawy do Portugalii już w marcu zostały zawieszone wraz z nadejściem pandemii. Od tamtej pory każdy łyk czasu poza domem jest dla mnie cudowny – czy to leśne ścieżki i ostępy, kawałeczek pustej plaży nad jeziorem w letni poranek czy weekendowy wyskok do niedalekiej, nieturystycznej miejscowosci. Doceniam te krótkie chwile poza domem, ale moim marzeniem obecnie jest kilkutygodniowa podróż kamperem po Polsce. Zwiedzanie miejsc, przez które zwykle przelatuję jak najszybciej w drodze do celu podróży, skręcanie w boczne i niezaplanowane dróżki, poruszanie się w zgodzie z własnym ciałem i duchem. Gdybym moje marzenie miała otagować, to będą #: podróż, Polska, slow, ruch, swoboda.

  15. Roma

    Moje marzenia podróżnicze są skromnie, marzę abym mogła chociaż pojechać do lasu, mój mąż jest chory i nasze podróże kończą się na balkonie, na którym wypoczywamy już drugi rok. Jest dobrze, są kwiaty i parasol oraz słońce.

  16. Weronika Kidankiewicz

    W tym roku przeróżne wydarzenia nie rozpieszczały mojego życia. Na pewno przydałaby mi się odrobina oddechu.. dlatego moim największym marzeniem podróżniczym jest wyjazd do Meksyku. Smak tequili, bajeczna muzyka i wspaniałe jedzenie – to jest to czego potrzebuję. Pod osłoną nocy wybrałabym się na Wyspę Lalek po to by napełnić się adrenaliną i zaznać dreszczu emocji. Spełniajmy marzenia – ja spełnię na pewno!

  17. Jaszczurka

    Moje wakacyjne podróżnicze marzenie spełniłam dokładnie dwa lata temu!
    Od zawsze marzyłam o tym, żeby założyć mundur i sprawdzić się w roli żołnierza. Wtedy pojawiła się okazja, a ja ani chwili się nie zastanawiałam jak chcę spędzić wakacje.
    Podróż 600 km od domu rodzinnego na drugi koniec Polski pozwoliła mi na spędzenie tego czasu tak jak zawsze chciałam, czyli na szkoleniu swoich umiejętności i kształtowaniu swoich mocnych cech charakteru, a przy okazji mogłam poznać nowe miasto, lokalne zwyczaje oraz potrawy! Teraz wiem, że to była świetna decyzja i nigdy jej nie żałowałam.

  18. aniaaa99

    Moim wakacyjnym podróżniczym marzeniem jest zwiedzanie najpiękniejszych miejsc w Polsce podczas jednej podróży, chociaż wiem, że może być to trudne. Dlaczego właśnie Polska skoro jest tyle innych pięknych i o wiele cieplejszych miejsc? Dlatego, że uważam że ma ona nam naprawdę dużo do zaoferowania i są tu miejsca unikalne w skali światowej. To prawda, że dobrze jest poznawać świat ale dlaczego by nie poznać świata, który jest nam najbliższy i łatwo dostępny a dodatkowo wyjątkowo piękny.

  19. Tamara Jaśkiewicz

    Moim marzeniem jest wyjazd z ukochanym do Zakopanego chciałabym tam tulić się do niego chodzić codziennie po Krupówkach za ręce i już Nie myśleć o niczym więcej cieszyć się przyrodą górami radością i naszą wspólną wielką miłością

  20. Magdalena Wysocka

    Marzy mi się słoneczna Hiszpania -słońce, plaża i pełen relax! Już prawie w tym roku miało mi się udać tam jechać, a tu trach i pandemia 😉 Jednak myślę, że co się odwlecze to nie uciecze – tak to sobie przynajmniej tłumaczę.
    Sama zresztą uczę się hiszpańskiego, uwielbiam ten język za to, że jest taki śpiewny 😉 i liczę, że niedługo dane mi będzie go wykorzystać – mój mąż o tym nie wie, że się uczę hiszpańskiego, więc nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jego zdziwioną minę 😀

  21. agf

    Moje wymarzone wakacje latem?
    Opowieść o tej podróży zaczynam zatem.
    Biały, drobny piaseczek na plaży,
    a nad nim na hamaku Ola się praży 😉
    Pod hamakiem dzieci babki z piachu stawiają,
    foremeczkami się bawią, z kamyczków wieże ustawiają.
    Ja z książką się relaksuję,
    nad opalenizną przy tym pracuję 😉
    Gdy słońce zaczyna na skórze obrazy malować,
    to znak- do morza trzeba się ewakuować.
    A tam- warstwy turkusu na siebie nachodzące,
    wszelkie jego odcienie, wręcz pasy malujące.
    Rybek bogactwo w barwach fluoroscencyjnych-
    nie chcę już mieć przed oczami obrazów innych.
    I nasze dzieci płetwy i maski zakładają,
    potem świat podwodny z zachwytem poznają.
    Tu rybki, tam piękny kształt rafy koralowy,
    nikt nie chce już nad wodę wyciągać głowy.
    Popołudniami spacery leniwe odbywamy po obfitym w roślinność wybrzeżu,
    kwiaty egzotyczne i palmy- zapomnieć można o szarościach i beżu.
    Gdy synek usypia, mój mężczyzna obok liśćmi mnie wachluje,
    a wieczorem dzielnie owada jakiegoś na firance upoluje 😉
    Taki kierunek wymarzonej podróży naszej czwórce wybrałam,
    w wyobraźni już nieraz tę małą wysepkę na Malediwach zwiedzałam 🙂

  22. Pulina Bałon

    Indie ten kraj oszałamia mnie swoją różnorodnością i kolorem.Jest tak ciekawym krajem pod względem kultury i religii.Kraj legend,zapachu,cudów natury i przyrody.Piękne i różnorodne Indie można albo kochać ,albo nienawidzić.To jest dla mnie podróż marzeń-jeśli nie wiecie gdzie jechać jedzcie właśnie do Indii.Można tam znaleźć wszystko czego się szuka.Jeśli chcemy się wyciszyć ,odnaleźć duchowo musimy spędzić wieczór nad Gangesem-moje marzenie.Jeśli chcemy poszukać prawdy znajdziemy ja w oczach uśmiechniętych dzieci biegających po ulicach.To jest dla mnie podróż marzeń…

  23. Dominika Król

    Moje wakacyjne podróżnicze marzenie to wyjechać gdziekolwiek. Świat jest wielki i piękny, i z całą pewnością fascynujący. nigdy nie było mi jednak dane podróżować i cieszyć się odkrywaniem dalekiego świata. Tak więc marzę o podróżach w nieznane. Nieważne czy to nieznane będzie w Bieszczadach, w dzikiej dżungli czy w wielkich miastach USA.

  24. Weronika Molenda

    Moim największym, wakacyjnym podróżniczym marzeniem jest zwiedzenie wszystkich województw Polski. Studiuje kulturoznawstwo i chciałabym poznać odmienność poszczególnych części Polski. Naprawdę niesamowite jest to, że żyjemy w jednym kraju a tak bardzo różnimy się my i nasza kultura. Podam parę przykładów: na Podlasiu mówi się:” podoba się dla mnie” a ogółem mówi się “podoba mi się”. Różnice kulturowe można zauważyć również w tym samym województwie jak w np. lubelskim w okolicach Krasnegostawu ludzie mówią ‘Śmingus Dyngus’ a w okolicach Puław ‘Lejus albo Lejak’. Moje marzenie jest do spełnienia ale potrzeba wiele czasu i pieniędzy, ale wierzę w to, że kiedyś uda mi się to zrobić. Chciałabym najpierw doskonale poznać mój kraj, a dopiero później poznawać inne kraje.

  25. Agata

    Gdy już z samolotu na Bali się wydostane,
    zacznę bardzo intensywne okolic zwiedzanie 🏝

    Na pewno zachwycą mnie tarasy ryżowe,
    gdzie zdjęcia wychodzą jak okładkowe! 📸

    A gdy już w podwodnym świecie polatam,
    zobaczę Bramę Niebios, a za nią kraniec świata 🌏

    także na Monkey Forest czas się znaleźć musi
    bo kto na zbicie piątki z małpką się nie skusi? 🐵

    wieczorem koniecznie napój w kokosie sobie kupię,
    bo takiego z palmy sama przecież nie rozłupię 😀

    usiądę z nim pod drzewem przy brzegu plaży
    i z radością westchnę “piękne jest spełnianie marzeń!” 😍

  26. Piotr

    Toskania! Tam myśl mnie zabiera!
    O alejach cyprysów nie przestaję marzyć,
    Chcę żwir poczuć pod kołami skutera
    I toskańskie słońce na twarzy.

    Na zamek wejść w Montepulciano,
    Na ratusz w Castelfranco di Sotto.
    Na lody pójść w San Gimignano
    We Florencji – na lampredotto.

    W Chianti obowiązkowo wino.
    Lampka Brunello w Montalcino.
    W Arezzo słodkie Fragolino.
    Prosecco na murach Scarlino.

    W Sienie zjeść pizzę z pomodori,
    Pokibicować koniom na Il Palio,
    Zobaczyć kunszt sbandieratori
    I spędzić wieczór na Il Campo!

  27. Sabina

    Moim podróżniczym marzeniem jest odwiedzenie kraju nazywanego krajem uśmiechu – Tajlandię. Od kilku lat o niej marzę. O spotkaniu tych osób, które są wiecznie uśmiechnięte podobno nie mając tak wiele jak my – pieniędzy, rzeczy – ale mające coś co jest bezcenne – szczęście wewnętrzne. Marzę o spróbowaniu mojej ukochanej tajskiej kuchni prosto z ulicznych garkuchni – tak popularnych w Tajlandii. Marzę o poczuciu tych zapachów o zobaczeniu tych pięknych krajobrazów, które do tej pory oglądałam tylko na zdjęciach. Te marzenia sprawiają, że w środku mam motylki 🙂

  28. Anka

    Moim podróżniczym marzeniem jest odwiedzenie wszystkich parków narodowych Polskich. Zanim wyruszymy w hen odległą wycieczkę na drugi koniec świata, warto poznać swój kraj i piękne fascynujące zakątki naszej niedocenionej ojczyzny.

  29. Katarzyna

    Podróżnicze marzenie w mojej głowie zaczyna się tymi słowami ; Jest takie miejsce w Tanzanii, w centrum Afryki Wschodniej, która świeci przez cały rok. Jest tak, ponieważ śnieg nigdy się nie topi. To miejsce to góra Kilimandżaro, najwyższy punkt w Afryce. Ma wysokość 5893 metrów.
    Trasa, którą pragnę pokonać wraz z moją ciocią to Marangu, najbardziej znana i najpiękniejsza wspinaczka. W niewielu innych częściach świata jest tak duża różnorodność fauny i flory jak i tak różnego klimatu na trasie.
    Wejście i zejście to pięć dni, trudna wspinaczka, którą myślę, że zrekompensuje jednak osiągnięcie wymarzonego od lat celu. Jest to najtrudniejsze jak do tej pory, i najbardziej upragnione podróżnicze marzenie, które wierzę, że uda nam się wkrótce zrealizować. 🤗

  30. Ola

    Moje podróżnicze marzenie to Polinezja Francuska. Ten kraj jest dla mnie definicją “raju na ziemi” i “krańca świata”. Piaszczyste plaże i wulkany wydobywające się niczym z oceanu zabierają dech w piersiach. Chciałabym zobaczyć przy pracy poławiaczy czarnych pereł, obserwować wykluwające się w piasku żółwie, ochoczo biegnące w stronę wody lub po prostu skosztować kokosa prosto z palmy.

  31. BlinkBling

    Moje podróżnicze marzenie nie wiąże się konkretnie destynacją a z osobą, która będzie mi towarzyszyć oraz czasem trwania podróży. Marzę, aby wyjechać z moim mężem w podróż po USA. Oboje mamy już wielokrotne wizyty w stanach za sobą, jednak było to zanim się poznaliśmy. Wiem, że doświadczając tego razem, byłoby to zupełnie inne, lepsze przeżycie. Chcielibyśmy zrobić typowy “tour” po całym kraju. Tylko my, przygoda i zachodzące słońce na horyzoncie!

  32. Erna

    Moje wielkie marzenie to Chiny zwiedzić wszerz i wzdłuż,
    Klimat tego kraju na swojej skórze poczuć.
    Zabytki kultury zobaczyć.
    Potrawami się zachwycić
    oraz ludzi poznać i ich mentalność zrozumieć.

  33. Helen

    Marzę by budził mnie szum fal,a słońce wyznaczało rytm każdego nastepnego dnia.Chcialabym odwiedzić nasz kochany Bałtyk.Ostatnim razem bylam nad nim 40 lat temu,później było mi nie po drodze – rodzina,praca,dom itp.Znów chce poczuć się jak w niebie.Usiądę wtedy z drinkiem przy plaży i z radością westchnę- piękne jest spełnienie marzeń.

  34. Kasia21

    Jestem w 8 miesiącu ciąży i przypominam obecnie małego wieloryba, choć mąż wciąż mówi do mnie foczko;) Tak czy inaczej choć uwielbiamy góry i zwykle to jest cel naszych wakacyjnych wojaży, w tym roku jak na typowo morskie zwierzątko przystało marzy mi się odpocząć nad jakimś pięknym greckim wybrzeżu,cieszyć się lazurową wodą, egzotycznymi rybkami, słońcem i (choć w “normalnych warunkach”uwielbiam sport i aktywność fizyczną) nie musieć zbyt wiele ruszać mojego całkiem już sporego tyłka;) Ot taka odmiana..w końcu kobieta zmienną jest, a i odpoczynek przed trudami macierzyństwa jest jak najbardziej wskazany:)

Post your comments

Your email address will not be published. Required fields are marked *

+ 9 = 14

Newsletter

Loading

Zapraszamy do odwiedzenia naszych profili w mediach społecznościowych:

Jeśli chcesz o coś zapytać lub zaproponować współpracę, nie wahaj się i napisz do nas.

Facebook