fbpx

Pielęgnacja skóry pod maseczką

Od momentu wybuchu pandemii żyjemy w nietypowych dla nas warunkach, które w szybkim czasie musiały stać się nową rzeczywistością. Zachowanie odległości, ograniczone możliwości spotkań, ale przede wszystkim – zakrywanie ust i nosa. Wielu z nas mogło zauważyć jak w szybkim czasie na naszej skórze zaczęły pojawiać się wypryski czy zaskórniki. Dlatego dziś postaramy się przybliżyć temat pielęgnacji skóry, która pomoże zapobiec nam pojawianiu się podrażnień, wyprysków oraz innych, niepożądanych efektów.

Jakie warunki panują pod maseczką?

Według zaleceń maseczka ma szczelnie zakrywać usta i nos. Nie da się zaprzeczyć, że nosząc ją mamy utrudnione oddychanie i cyrkulację powietrza. Codziennie wykonujemy ponad 20 tysięcy wdechów, a powietrze, które w ten sposób zasysamy to objętość prawie 15 tysięcy litrów. Nasze usta wydychają azot, tlen i dwutlenek węgla. Para jaką w ten sposób produkujemy tworzy wilgotną aurę wokół naszych ust, nosa, a także policzków i podbródka. Dodatkowo podnosi się temperatura tych partii twarzy, gdyż powietrze wydychane jest ciepłe. W ten sposób nasza skóry jest jak w saunie – jest jej zbyt ciepło i wilgotno. Dodatkowo z parą z ust wydychamy drobnoustroje, związki organiczne i nieorganiczne, a niewłaściwy mikroklimat pod maseczką może spowodować ich namnażanie. Poza tym maseczka niezależnie od materiału z jakiego jest wykonana nieustannie ociera się o twarz sprawiając, że może dojść do mikro zadrapań i uszkodzeń.

Typ skóry, a skutki noszenia maseczki

Warunki panujące pod maseczką są względnie podobne, jednak każdy z nas posiada inny rodzaj cery. Dlatego w szczególności u osób cierpiących na przetłuszczanie się naskórka, a także zmiany trądzikowe, noszenie maseczki może sprawić, że objawy te się nasilą. Skóra może produkować dodatkowo więcej sebum, a rozwój niewłaściwej mikroflory może sprawić, że pojawią się stany zapalne i zaczerwienienia. Podwyższona temperatura pod maseczką sprawia, że pory skóry rozszerzają się, a penetracja drobnoustrojów staje się dużo łatwiejsza. Dlatego cera tłusta jest bardziej niż inne narażona na negatywne efekty noszenia maseczki.

Osoby mające skórę atopową, wrażliwą lub suchą mogą zauważyć wzmocnienie się dotychczasowych niedogodności, gdyż brak wentylacji pod maseczką sprawia, że skóra często przesusza się nie tylko wokół ust, ale może to także dotyczyć samych ust i śluzówek nosa. Skóra nie może zachować swojej równowagi wynikającej z kontaktu ze świeżym powietrzem, przez co rozregulowuje się praca naskórka. Z trudem pełni ona swoje funkcje ochronne, m.in. nie gwarantuje utrzymania równowagi hydrolipidowej. Warunki temperaturowe dodatkowo pogarszają ten stan.

Najlepiej poradzą sobie osoby z cerą „normalną”, w tym wypadku należy jednak monitorować, czy niewłaściwe warunki pod maseczką nie zaburzają poprawnego funkcjonowania skóry.

Jak dbać o skórę twarzy pod maseczką?

Kiedy już wiemy jakie warunki panują pod maseczką oraz jak one mogą wpływać na nas w zależności od rodzaju posiadanej przez nas cery to pamiętajmy o kilku, podstawowych zasadach,  których powinniśmy przestrzegać.

  1. Dokładne oczyszczanie skóry. Twarz możemy umyć nawet dwa razy w ciągu dnia. W szczególności musimy jednak o tym pamiętać wieczorem przed spaniem. Po całym dniu noszenia maseczki brudy, martwy naskórek, kurz czy pot są niemalże wprasowane w naszą skórę i konieczne jest ich właściwe usunięcie. Upewnijmy się, że używamy łagodnych środków myjących, które nie zaburzą właściwej równowagi hydrolipidowej naskórka, ale jednocześnie go dogłębnie oczyszczą. Jednym z produktów, które doskonale sprawdzą się do tego typu zadań są olejki myjące Moringa Pure oraz Kalahari Pure od marki Creamy. Dzięki zawartości naturalnych olejów roślinnych charakteryzują się zdolnością do dogłębnego oczyszczenia skóry bez jej wysuszenia.

  1. Zapewnienie odpowiedniego pH. Stosując tonik, hydrolat, esencję zapewnimy naszej skórze właściwe pH. Odpowiedni kwasowy odczyn naskórka gwarantuje jego zrównoważony mikrobiom (zbiór drobnoustrojów pokrywający powierzchnię skóry, na który składają się bakterie, roztocza i grzyby, a nawet wirusy). Jeśli te mikroustroje są w równowadze, stanowią ochronę dla skóry. Natomiast właściwe pH chroni przed ich niewłaściwym namnażaniem się, co mogłoby prowadzić do infekcji i stanów zapalnych. Marka Creamy w swojej ofercie posiada nowość – esencję Hydro Rice, która nawilża długotrwale, kumulacyjnie, a dodatkowo natychmiastowo reguluje pH skóry. Została ona doceniona przez użytkowników i otrzymała tytuł Influencer Choice 2020.

Inne produkty, które mogą wesprzeć nadmierne nagrzewanie i pocenie skóry pod maseczką, to hydrolaty. Przy pielęgnacji pod maseczką, w szczególności zimą, idealnie sprawdzi się Hydrolat lipowy, który będzie świetnym rozwiązaniem, dzięki swojemu kojącemu działaniu i właściwościom przeciwzapalnym.

  1. Regularne nawilżanie twarzy. Produkty zawierające aktywne składniki nawilżające jak choćby kwas hialuronowy przyczynią się do zachowanie właściwego nawilżenia skóry. Warto w tym okresie poddać skórę szczególnie intensywnej opiece. Można wykonywać regularnie rytuały oczyszczające, nawilżające i odżywcze. Creamy oferuje intensywnie nawilżający kwas hialuronowy 5%. Świetnym rozwiązaniem będzie też krem My Fusion, który cechuje się lekkością a jednocześnie silnymi właściwościami nawilżającymi i odżywczymi, mimo swojej delikatnej konsystencji. W celu nawilżenia, szczególnie dobroczynne może okazać się zastosowanie choć dwa razy w tygodniu serum olejowego na noc. Pozwoli to intensywnie odżywić skórę w czasie snu, gdy jest najbardziej chłonna. Produkt zostanie całkowicie wchłonięty do rana, wzmacniając warstwę ochronną naskórka, i w ten sposób zatrzymując ucieczkę wody z naskórka. W ofercie Creamy, z zależności od typu cery, można dopasować serum: Opuntia dla suchej, Cacay dla mieszanej – tłustej, Tamanu dla szczególnie tłustej z uporczywymi zmianami, Perilla dla skóry wrażliwej.

  1. Brak makijażu pod maseczką. Warstwa produktów do makijażu nałożona na skórę twarzy pod maseczką dodatkowo utrudnia właściwą wymianę tlenową i jednocześnie sprawia, że skóra jest niepotrzebnie obciążona substancjami chemicznymi, które z punktu widzenia jej funkcjonowania nie są niezbędne. W takiej sytuacji warto byśmy z nich zrezygnowali.
  2. Uwaga na dłonie. Pamiętajmy, że nasze dłonie są nośnikami brudu, potu i drobnoustrojów, które możemy przenieść na skórę twarzy. Rękoma dotykamy różnych przedmiotów w przestrzeni publicznej, która obecnie jest szczególnie groźna ze względu na możliwość natknięcia się na koronawirusa. Dlatego bardziej niż kiedykolwiek unikajmy podpierania się ręką czy dotykania twarzy. Myjmy i dezynfekujmy ręce przy każdej okazji. Aby nie doprowadzić do przesuszenia dłoni pamiętajmy o stosowaniu kremów do rąk.
  3. Dobór odpowiedniej maski. Wybierzmy miękkie maseczki z naturalnych materiałów i pamiętajmy o ich częstej wymianie i praniu. W wypadku maseczek jednorazowych wymieniajmy ją co 4 godziny, natomiast maseczki materiałowe pierzmy codziennie.
  4. Higiena jamy ustnej. Myjmy regularnie zęby i płuczmy jamę ustną płynem bakteriobójczym. Choć może nam się to wydawać nieistotne z punktu widzenia pielęgnacji skóry twarzy pamiętajmy, że wydychamy codziennie ogromne ilości gazów, a wraz z nimi wiele drobnoustrojów. Zachowanie szczególnej higieny jamy ustnej, płukanie jej płynami bakteriobójczymi wpływa pozytywnie na jakość oddechu i florę bakteryjną. W ten sposób skóra wystawiona na permanentny nawiew z ust jest mniej narażona na jego potencjalny szkodliwy wpływ.

Noszenie maseczki sprawiło, że bardziej niż kiedykolwiek musimy zadbać o naszą cerę. Po wielu godzinach zakrywania twarzy skóra wymaga szczególnego traktowania, dlatego warto poświęcić jej dłuższą chwilę na prawidłową pielęgnację. Musimy pamiętać by świadomie działać w celu zapewnienia warunków dla naszej twarzy, które do tej pory wydawały nam się oczywiste i podstawowe. Chodzi między innymi o kontakt ze świeżym powietrzem czy słońcem. Dlatego oprócz oczyszczenia, tonizacji, nawilżenia i odżywienia warto pamiętać o zdejmowaniu maseczki, gdy tylko to jest możliwe.

Więcej na www.creamy.pl

Tagged with:     ,

About the author /


KAROLINA — redaktor naczelna: Częstochowianka z pochodzenia, Łodzianka z wyboru. Zachłanna i szalona kinomaniaczka. Nie boi się nowych wyzwań. Marzy o podróży na kraniec świata. Wyznawczyni maksymy: Chwilo trwaj, jesteś piękna!

Related Articles

Post your comments

Your email address will not be published. Required fields are marked *

65 + = 69

Newsletter

Loading

Zapraszamy do odwiedzenia naszych profili w mediach społecznościowych:

Jeśli chcesz o coś zapytać lub zaproponować współpracę, nie wahaj się i napisz do nas.

Facebook