fbpx

Wygraj zestaw kosmetyków Floslek Hyaluron anti-aging – wyniki

Sekretem zadbanej i młodo wyglądającej skóry jest właściwa pielęgnacja. Wyjątkowo skutecznym i dającym spektakularne efekty składnikiem jest kwas hialuronowy, którego stosowanie daje niesamowite efekty. Wraz z marką FLOSLEK Laboratorium mamy dla Was niezwykłą niespodziankę. W naszym konkursie możecie wygrać trzy zestawy kosmetyków z nowej serii Hyaluron anti-aging! 

Kwas hialuronowy to znany i ceniony „wypełniacz zmarszczek” i supernawilżacz skóry. Wygładza i ujędrnia skórę, a także intensywnie i długotrwale nawilża. Dzięki niemu twarz zyskuje młodszy wygląd i nabiera promiennego blasku. Kwas hialuronowy występuje naturalnie w każdym organizmie ludzkim, nawet w najmniejszym fragmencie naszego ciała. Łącząc go w kosmetykach z takimi składnikami aktywnymi jak Cica (Centella Asiatica), peptydy i prebiotyki, uzyskamy wielowymiarową i niezwykle skuteczną pielęgnację. Te właśnie składniki zawierają kosmetyki z najnowszej linii Hyaluron anti-aging marki FLOSLEK Laboratorium.

Więcej informacji o kosmetykach z linii Hyaluron anti-aging od FLOSLEK Laboratorium znajdziesz TUTAJ.

Zasady konkursu są proste:

  • w komentarzu poniżej odpowiedz na pytanie konkursowe: Jaki jest Twój sprawdzony sposób na piękną cerę?
  • będzie nam bardzo miło, jeśli polubisz nasz fanpage na Facebooku i/lub zaobserwujesz nas na Instagramie;
  • udział w konkursie oznacza akceptację Regulaminu dostępnego na stronie portalu.

Odpowiedzi można udzielać w komentarzach* pod postem konkursowym na portalu. Spośród wszystkich zgłoszeń wybierzemy trzy osoby, do których powędrują zestawy kosmetyków Floslek. W skład każdego zestawu nagród wchodzą: Przeciwzmarszczkowy krem na dzień, Regenerujący krem na noc, Krem przeciwzmarszczkowy pod oczy, Serum przeciwzmarszczkowe. Wartość każdego zestawu to ponad 100 zł.

Konkurs trwa od 09.09.2021 do 16.09.2021 roku (włącznie). Wyniki opublikujemy do 21.09.2021 roku. Sponsorem nagrody jest marka Floslek.

JAK KOMENTOWAĆ POSTY NA PORTALU? KLIKNIJ I PRZEJDŹ DO INSTRUKCJI

*Każdy komentarz przed publikacją jest zatwierdzany przez administratora portalu, więc nie pojawia się od razu na stronie (sprawdzanie zgodności z regulaminem i ochrona przed spamem). Dopiero po zatwierdzeniu będzie on widoczny. Czas zatwierdzania komentarzy to max. jeden dzień roboczy. W razie niezgodności komentarza z regulaminem zostaniesz o tym poinformowana/poinformowany mailowo.

Wyniki

Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia. Miło nam poinformować, że laureatkami zostają:

BEATA

Sposób na piękną cerę jest niczym sprawdzony przepis 📝 Jeśli okaże się skuteczny 💪, potrafi być przekazywany z pokolenia na pokolenie 🧓🧑👶 Pięknego i zdrowego wyglądu nigdy za dużo, dlatego właśnie dziś pragnę podzielić się moim przepisem „the best of the beauty” 👑👇

✔️ Porcja dokładnego oczyszczenia skóry 💧
✔️ Kilka minut regularnego masażu twarzy 🧏
✔️ Garść domowej maseczki z ogórka lub avocado 🥑
✔️ Kilka kropel serum do zadań specjalnych 💎
✔️ Odrobina kremu na twarz i pod oczy do walki z oznakami starzenia się skóry 💪
✔️ Solidna dawka nawodnienia w ciągu dnia 💦
✔️ Kilogramy… dobrego humoru 😂

Oto mój przepis, jak dla mnie idealny! 👌 Stosowany sumiennie i regularnie potrafi uczynić prawdziwe cuda… w co nie wierzyłam, że kiedykolwiek mi się uda! 😉

MONIKA G.Mój sekret na piękną skórę to częste przebywanie na powietrzu i odpowiednia pielęgnacja twarzy, gdyż skóra musi być i dotleniona, oraz dokładnie oczyszczona i nawilżona. Sięgam po produkty, które mają w składzie naturalne składniki, witaminy i minerały. Moja twarz potrzebuje pomocy by wyglądać pięknie i tutaj świetnie się sprawdzą gotowe maseczki np. grapefruitowa lub często przeze mnie sporządzana z owoców czarnej porzeczki i mączki ziemniaczanej, lub też ożywczego jabłka i startej marchewki. Cenię też sobie maseczki z zielonej glinki lub drożdży, tonik domowy (sok z cytryny rozcieńczony z wodą, który usunie nadmiar sebum i zamknie pory) i wodę termalną w spray’u, dzięki czemu moja cera wygląda pięknie i młodo. A ponadto doraźnie stosuję suplementy diety ze skrzypem lub z bratkiem, dzięki czemu wspólnymi siłami moja cera pięknieje w oczach. Uważam za istotne dostarczanie mojej skórze witamin i minerałów, które upiększą ją i wygładzą na wszelkie możliwe sposoby. Bo piękno mojej skóry tkwi w dobrych kosmetykach i darach od natury:)

JUSTKA
Każda z nas ma swoje sposoby na pielęgnację cery i swoje tajemnice z tym związane. Czasem korzystamy z tajników, które przekazały nam Babcie, a im ich Babcie, szanując naturę i kontynuując rodzinną tradycję.

Moja Babcia zawsze myła twarz chłodną wodą, mówiła, że dobrze to robi na naczynka twarzy. Zaznaczała, że jest to ważne i rano i wieczorem. Masaż twarzy pobudza krążenie i nadaje skórze „zdrowej”, naturalnej barwy. Dobrze jest choćby wieczorem wykonywać tę czynność. Nie jest to wielkim odkryciem, by pić odpowiednio dużo wody, nawodnienie od środka jest tak samo istotne, jak nasze zabiegi od zewnątrz. Nawilżanie zgodnie ze swoim rodzajem cery i zmianą pór roku jest kolejnym niezwyklem istotnym elementem dbania o swoją cerę. Tutaj szczególnie trzeba pamiętać o okolicach oczu i stosować odpowiednie kremy do tego dedykowane. W obecnych czasach warto też wdrożyć do pielęgnacji codziennej krem przeciwsłoneczny. Skarżenie środowiska i wzrost niebezpiecznego dla zdrowia promieniowania słonecznego o każdej porze roku stanowi zagrożenie dla skóry, zatem polecam bardzo aby i ten kosmetyk stał się naszym codziennym.
Babcia zawsze mi powtarzała, że natura jest mistrzem „cudownych kosmetyków”, te najprostsze i naturalne kosmetyki są dla nas najlepsze. A kiedy jeszcze zadbamy o dobry i odpowiednio długi sen, z pewnością przez lata będziemy cieszyć się piękną zdrową cerą wolną od problemów.

Gratulujemy! Z laureatkami skontaktujemy się drogą mailową.

Tagged with:     ,

About the author /


KAROLINA — redaktor naczelna: Częstochowianka z pochodzenia, Łodzianka z wyboru. Zachłanna i szalona kinomaniaczka. Nie boi się nowych wyzwań. Marzy o podróży na kraniec świata. Wyznawczyni maksymy: Chwilo trwaj, jesteś piękna!

Related Articles

50 komentarzy

  1. Kamila

    Mój sposób na piękną cerę to przede wszystkim obserwowanie jej i reagowanie na konkretne problemy i potrzeby. Tylko takie dopasowanie pielęgnacji się u mnie sprawdza, bo innych kosmetyków potrzebuję latem, a innych jesienią czy zimą. A dokładniej baza zawsze jest ta sama, czyli kosmetyki tonizujące i nawilżające (hydrolaty, kwas hialuronowy, beta-glukan), latem dokładam do tego zestawu witaminę C, antyoksydanty (kwas ferulowy, resweratrol, peptydy), natomiast jesienią i zimą stawiam na lekkie kwasy i retinol. Poza tym peeling enzymatyczny raz w tygodniu, maski 2-3 razy w tygodniu. A kluczem do sukcesu myślę, że jest systematyczność

  2. Wera2897

    Po pierwsze REGULARNOŚĆ w stosowaniu pielęgnacji, a po drugie ODPOWIEDNIO DOBRANA PIELĘGNACJA, czyli patrzenie na składniki, które moja skóra kocha, a których nie toleruje i metodą prób i błędów włączanie i wyłączanie odpowiednich kosmetyków, by efekty były jak najlepsze.

    • Malinowate

      Pod pojęciem PIĘKNA SKÓRA kryje się wiele czynników. Przede wszystkim musimy nauczyć się samoakceptacji, bo bez tego skóra w każdej kondycji nie będzie nam odpowiadała. Kolejnym czynnikiem jest systematyczność, którą musimy w sobie wypracować i dopiero wtedy możemy oczekiwać efektów. Następnie potrzebujemy wsparcia od wewnątrz – zmieniamy nawyki żywieniowe i pijemy duuużo wody, aby skóra była dobrze nawilżona „od środka”. Dopiero na koniec możemy się wspomagać od zewnątrz kosmetykami 🙊 Koniecznie musimy dostosować je do rodzaju i kondycji naszej skóry.

      Jeśli chodzi o mnie, na całe ciało nie ma nic lepszego niż szczotkowanie na sucho, po którym stosuję różnego rodzaju olejki i balsamy. Dzięki temu skóra jest gładka, dobrze naprężona i delikatna. Jeśli chodzi o skórę na twarzy stosuję pielęgnację wieloetapową – rano zaczynam od umycia twarzy żelem do twarzy, następnie tonik, serum i krem z filtrem – bez niego nie wychodzę z domu! Na wieczór nie ma nic ważniejszego od demakijażu i oczyszczenia. Do tego etapu stosuje nawet trzech kosmetyków 😂 Następnie, podobnie jak rano, tonik, serum i krem, ale wszystko dostosowane do nocnej pielęgnacji.

  3. Patrycja3059

    Piękna cera jest dość trudna do utrzymania, szczególnie jeśli jest się podatnym na niedoskonałości. W moim przypadku są to krostki, które powstają na skutek słońca, przetłuszczenia. Zmagam się z łojotokiem, który jest naprawdę uciążliwy. Wciąż świecąca się cera jest nie lada wyzwaniem. Choć trudno przywracać mi moją cerę do 'normalności’ nie załamuję się, wręcz przeciwnie to dla mnie czysta przyjemność gdy mogę po ciężkim dniu odświeżyć swoją twarz kremami i nie tylko. Nieprzespane noce dają się we znaki szczególnie gdy w grę wchodzi nocne przesiadywanie w internecie, np. sińce pod oczami, jakby ktoś nabił mi limo. Choć brzmi to śmiesznie, mi do śmiechu wcale nie jest wtedy, gdy pora wyjść z domu chociażby po chleb, w razie miałoby się spotkać po drodze swojego byłego, bądź osobę której nie lubimy- wtedy trzeba wyglądać na medal. Moim sposobem na piękną cerę jest codzienne, dokładne oczyszczenie twarzy z makijażu. Następnym krokiem jest użycie peelingu bądź mydełka do twarzy, abym miała pewność, że resztki makijażu na pewno odeszły w nieznane. Następnie twarz psikam tonikiem, po którym nakładam krem pod oczy, serum oraz krem. Czynności te powtarzam zarówno rano jak i wieczorem. Często nakładam maseczki, które poprawiają jakość, gładkość oraz nawilżenie mojej cery. U mnie doskonale sprawdzają się kosmetyki nawadniające, które idealnie koją moją cerę, pozwalając zniwelować zaczerwienienia. Zdarza się, że nakładam maść na niedoskonałość w miejscach problematycznych, które występują u mnie na całej twarzy. Ah.. trzeba mieć czasem dystans do siebie, jednak trzeba zawalczyć o swoje piękno i prawdziwe JA!

  4. Agnieszka

    Aby mieć piękną cerę piję dużo wody,
    jej niedobór w organiźmie wielkie czyni szkody.
    Odpowiednie nawilżenie
    zawsze daje ukojenie.
    Naturalne endorfiny też wykorzystuję,
    z uśmiechem na twarzy zdecydowanie lepiej się czuję 🙂
    Kosmetyki z dobrym składem mam
    i ich regularnie używam.
    Peeling enzymatyczny, z darów natury maseczka
    no i nie za dużo słoneczka.
    Olejki i hialuronowy kwas
    pomogą nieco „zatrzymać czas” 😉
    Zdrowy tryb życia, „dobre” jedzenie
    też mają znaczenie 🙂

  5. Monika Seredyńska

    Przede wszystkim staram się wysypiać i zachować pogodę ducha. Uśmiech i sen to najlepsze kosmetyki.
    Odżywiam się właściwie i dbam o zdrowie.
    Dbam tym samym o cerę.
    Stosuję podstawowe zabiegi pielęgnacyjne SYSTEMATYCZNIE.
    Przypomina mi się żart o trawniku u pewnego lorda; jego gość nie mógł się nadziwić dlaczego u niego taki piękny trawnik. Powiedział: ja stosuję nawozy, podlewam i mam mizerny efekt; zdradź mi tajemnicę swojego trawnika”; na to lord ” żadna tajemnica, po prostu jest systematycznie koszony od 30 lat”.
    Twarz jest nam dana jedna na całe życie! I każda kobieta ma swoje rytuały, zabiegi w miarę możliwości i zasobności.
    Ja stawiam na sen, wewnętrzną radość, czystość i nawilżanie- kosmetyki hypoalergiczne, bez chemii i domowe, babcine receptury.
    Bardzo dobrze na moją cerę wpływa mycie twarzy papką z płatków owsianych- oczyszcza, masuje i rozświetla cerę.

  6. EwaL

    Najważniejszym krokiem jest oczyszczanie. Ponieważ mam skórę suchą w pewnych obszarach, wykonuję tam peeling enzymatyczny, o bardzo łagodnym działaniu, który rozluźnia i rozpuszcza komórki naskórka. Rozprowadzam go delikatnie cienką warstwą i po kilku minutach zmywam letnią wodą. Czasem sięgam po podobnie działające preparaty oparte na kwasach, np. glikolowym, migdałowym. Po dokładnym oczyszczeniu cery przystępuję do drugiego kroku, którym jest mocne odżywienie skóry. W tym przypadku główną rolę odgrywają maseczki, które zawierają skoncentrowane, silnie działające składniki odżywcze i nawilżające i serum stosowane pod krem, a zawierające całą gamę składników odżywczych i nawilżających, w większym stężeniu niż krem. Kolejny krokiem jest tak ważna ochrona przed zanieczyszczeniami. Dla mnie- mieszkanki wielkiego miasta szczególnie istotna. Na dzień wybieram kremy lżejsze niż na noc, chroniące skórę przed utratą wilgoci i zawierające filtry UV, gdyż wiosenne słońce emituje dużo promieniowania UVA, które nasila proces fotostarzenia. Dodatkowo pamiętam, że jestem nie tylko tym co w siebie wklepuję, ale także jestem tym, co spożywam. Dlatego dbam o dietę, o dostarczenie organizmowi wszelkich potrzebnych do zdrowia i urody składników oraz piję mały łyczkami wodę w jak największych ilościach, by się nawodnić od środka. Tak wykarmiona skóra promienieje i dobrze się trzyma przez cały rok.

    • Aria

      Mój sposób na piękną cerę do przede wszystkim dobre nawilżenie, naturalne i nie obciążające skóry kosmetyki. Ważne jest także aby się wysypiać i nie stresować oraz z uśmiechem na ustach przechodzić przez życie 😀

  7. Justka

    Każda z nas ma swoje sposoby na pielęgnację cery i swoje tajemnice z tym związane. Czasem korzystamy z tajników, które przekazały nam Babcie, a im ich Babcie, szanując naturę i kontynuując rodzinną tradycję.

    Moja Babcia zawsze myła twarz chłodną wodą, mówiła, że dobrze to robi na naczynka twarzy. Zaznaczała, że jest to ważne i rano i wieczorem. Masaż twarzy pobudza krążenie i nadaje skórze „zdrowej”, naturalnej barwy. Dobrze jest choćby wieczorem wykonywać tę czynność. Nie jest to wielkim odkryciem, by pić odpowiednio dużo wody, nawodnienie od środka jest tak samo istotne, jak nasze zabiegi od zewnątrz. Nawilżanie zgodnie ze swoim rodzajem cery i zmianą pór roku jest kolejnym niezwyklem istotnym elementem dbania o swoją cerę. Tutaj szczególnie trzeba pamiętać o okolicach oczu i stosować odpowiednie kremy do tego dedykowane. W obecnych czasach warto też wdrożyć do pielęgnacji codziennej krem przeciwsłoneczny. Skarżenie środowiska i wzrost niebezpiecznego dla zdrowia promieniowania słonecznego o każdej porze roku stanowi zagrożenie dla skóry, zatem polecam bardzo aby i ten kosmetyk stał się naszym codziennym.
    Babcia zawsze mi powtarzała, że natura jest mistrzem „cudownych kosmetyków”, te najprostsze i naturalne kosmetyki są dla nas najlepsze. A kiedy jeszcze zadbamy o dobry i odpowiednio długi sen, z pewnością przez lata będziemy cieszyć się piękną zdrową cerą wolną od problemów.

  8. Joanna Janusz

    Od 6 lat najlepszym sposobem na piękną cerę jest sen.
    zrezygnować z zarywania nocy na fb, przed komputerem czy TV. Wolny czas wykorzystać na odpoczynek, zmyć makijaż , koniecznie na noc krem regeneracyjny, nocna regeneracja to moja podstawa i oczywiście sen, którego przy dzieciach jest zawsze za mało. Dlatego gdy dzieci zasypiają nie tracę wolnego czasu z nosem w telefonie tylko idę SPAĆ.

  9. Alicja Wróbel

    Każda z nas ma indywidualny sposób na piękną i zdrową cerę, a to dlatego, że każda z nas jest inna. Wydaje mi się, że moim najważniejszym punktem w dbaniu o cerę jest oczyszczenie i tonizacja wysokiej jakości produktami oraz odpowiednie odżywianie się. Staram się aby kosmetyki były odżywcze i dobrane pode mnie. Co do produktów, których jeszcze używam od zewnątrz to obowiązkowy krem pod oczy i krem z filtrem. Nie należę do osób, które przepadają za makijażem i wydaje mi się, że to również wpływa dobrze na mają skórę twarzy. Na cerę wpływa również to co jemy, dlatego łykam od kilku miesięcy witaminy, kwasy Omega-3 i Omega-6. Zauważyłam, że odkąd wprowadziłam to do swojej diety moja buzia zmieniła się na lepsze.

  10. AGNIESZKA NOWAK

    Aby mieć ładną i długo młodą cerę konieczne jest stosownie serum pod krem ja stosuję je od 25 lat i mam dobry fekt

  11. Monika

    Piękna skóra na mym ciele
    W mojej duszy jest wesele
    Samo piękno czuję w sobie
    Floslek to dzięki Tobie!

    Ado tego pielęgnacja
    Świetna skóry wentylacja
    Nawadnianie oczywiście
    Tak mój sposób poznaliscie!

  12. Magda Michalczuk

    Na piękną cerę sposobów jest wiele.. gdy mój chłopak dotyka mej twarzy podczas całowania, gdy często się uśmiecham, kupując kosmetyki i ubrania, gdy świeci słońce i ciepłem otula, gdy spokój mam w głowie i jem sałatki, wtedy żaden pryszcz mi nie wyskoczy, nie są podkrążone oczy, cera jest napięta i nawilżona a mnie cieszą drobnostki i .. męskie ramiona!

  13. Jagoda35

    Moim sposobem na piękną cerę jest dokładne usunięcie makijażu i nie ma znaczenia czy jestem zmęczona, czy wracam późno do domu, ale nigdy nie chodzę spać bez jego dokładnego pozbycia się, bo tak przygotowana skóra dopiero wtedy jest gotowa na przyjęcie kolejnej porcji kosmetyków. W drugiej kolejności jest natura, ale ta bez smogu, spalin i dymu z kominów, która czyni moją skórę pełną blasku oraz obdarza swoimi dobrodziejstwami i dlatego często uciekam w jej objęcia, najchętniej za miasto lub do lasu i niezależnie od pogody dużo spaceruję i uprawiam sport na świeżym powietrzu. Po takim wypadzie na łono natury, moja cera wygląda dużo lepiej, po prostu piękniej – świeżo, zdrowo, a delikatnie muśnięta wiatrem i słońcem emanuje wokół swoim blaskiem. Kolejnym krokiem w pielęgnacji mojej skóry to codziennie, chociaż jestem zapracowaną i zabieganą żoną i mamą i choć czasem padam z nóg, to zawsze znajduję czas na zrobienie soku – bomby witaminowej z owoców i warzyw, na przygotowanie zdrowego obiadu i deseru z owocami i to jest mój sposób na piękną cerę, ale też jak walczyć od wewnątrz z miejskim zmęczeniem, zanieczyszczeniem i smogiem nie tylko skóry, ale też całego organizmu.

  14. Margot

    Jutro są moje 49 urodziny, co oznacza że z cerą czy może O PIĘKNĄ CERĘ walczę już ładnych parę lat.
    W młodości trapił mnie trądzik, który udało się zwalczyć dopiero hormonami. Żadna terapia kosmetyczna nie pomogła, żadne branie antybiotyków miesiacami, żadne regularne napary, maseczki itp też nie.
    Teraz, jednocześnie atakują mnie zmarszki i ponowny wysyp trądziku. Ale teraz są już inne czasy, inne środki, inne metody i przede wszystkim inna wiedza naukowa.
    Pielęgnacja cery to jedno – najważniejsze jest dokładne jej oczyszczanie i peelingi. Dobre serum, maseczki.
    ALE nie mogę się nadziwić że udało mi się kompletnie pozbyć trądziku który powrócił po odstawieniu hormonów.
    Wystarczyły niecałe dwa miesiące na diecie ketogenicznej. Poprawa jest tak niesamowita że została zauważona nawet przez osoby postronne.
    Warto więc cerę pielęgnować także od środka. I zrezygnować z cukru.
    Teraz muszę tylko znaleźć coś na kurze łapki, które się zaczynają do mnie dobijać.
    Na razie pielęgnuję skórę zgodnie ze wskazówkami Bobbie Brown. Klucz to nakładanie produktów w dobrej kolejności. Oczyszczenie, potem tonik i skoncentrowane składniki aktywne (serum, kremy), a na końcu „uszczelniam” skórę by zatrzymać w niej wilgoć (olejek).

  15. Betina

    Podstawa to bardzo dobre oczyszczanie skóry,później stawiam na peeling enzymatyczny,który doskonale złuszcza mój martwy naskórek.Po peelingu twarzy stosuję odpowiednie odżywienie i nawilżenie mojej skóry.Stosuję bardzo często domowe maseczki z miodem,bo miód doskonale nawilża,maseczki z ogórka.
    Aby odświeżyc skórę kupuję sobie kilka rodzajów maseczek w saszetkach. Dzięki temu niskim kosztem próbuję tych maseczek i wybieram te odpowiednie dla siebie.Nie zapominam także o skórze wokół oczu – kupuję sobie maskę żelową i dobry krem na powieki dostosowany do mojego rodzaju cery. Ich regularne stosowanie zmniejszy cienie i opuchliznę wokół moich oczu.Teraz jesienią stawiam na produkty mocno nawilżające skórę . Nadal powinny jednak chronić przed promieniowaniem słonecznym i zawierac filtr SPF. Pielęgnacja to nie tylko kosmetyki, ale też odpowiednia dieta bogata w witaminy i minerały,jem zatem więcej warzyw i owoców, a także piję więcej wody. W ten sposób odżywiam oraz nawilżam skórę od wewnątrz.Dodatkowo ja osobiście stosuję serum do twarzy,preparaty dodające blasku,bo dzięki nim moja skóra wygląda świeżo i promiennie.W mojej kosmetyczce nie może zabraknąć mojego klucza do pięknej i zdrowej skóry,a więc kremu na dzień-mocno nawilżającego i regenerującego o dobrym,naturalnym składzie i obowiązkowo z filtrem! Podstawą codziennej pielęgnacji powinno stać się nawilżanie,dlatego tak ważne jest dla mnie,żeby mój krem był mocno nawilżający! Bo dobrze napojona skóra to promienna,gładka,pełna blasku skóra.Nie wyobrażam sobie wyjść na podwórko bez ochrony dla mojej skóry,a krem na dzień z filtrem zapewnia mojej skórze bezpieczeństwo,moc upiększających ją składników,nawilżenie,zdrowy wygląd i radość.Dzięki kremowi moja skóra jest pełna energii i szczęścia,a ja nie muszę nakładać tony makijażu,ja dumnie prezentuję naturalną ja,bo systematycznie częstowanie mojej skóry kremem sprawia,że staje się ona piękna-naturalnie piękna.Uwielbiam długie,ciepłe kąpiele z dodatkiem aromatycznych olejków 🙂 prawdziwa uczta dla ciała i duszy 🙂 a także urządzać sobie moje małe domowe SPA 🙂 maseczka,domowy peeling kawowy itd W mojej kosmetyczce rządzą produkty nawilżające i mocno regenerujące skórę! ważne jest dla mnie dobre oczyszczanie skóry,bo jak mówila babcia dobrze oczyszczona skóra to zdrowa skóra.Często w mojej pielegnacji rządzą masła,które mają wielkie moce i domowej roboty maseczki-np, ta z twarożku i miodu! lubię teraz szczególnie jesienią wygrzewać w wannie,urządzam sobie długie,ciepłe kąpiele z dodatkiem olejków! stawiam na sprawdzone produkty-kosmetyki o naturalnym składzie! sama tworzę maseczki,często używam również w tych w płachcie :)staram się często częstować moją skórę balsamem,czy masłem i każdego dnia ją oczyszczać,by potem poczestować ją produktami o dobrym składzie! Daję skórze dobrze wypocząć,dlatego śpię minimum 8 godzin,łucham potrzeb mojej skóry i staram się je spełniać.Pielęgnuję moją skórę z sercem i oddaniem i bardzo ją kocham! Masuję moją skórę,dużo się ruszam i myślę optymistycznie,patrzę na swoją skórę w lustrze i mówię sobie:jesteś piękna Beatko

    • Ewelina Korotkiewicz

      𝓣𝔂𝓽𝓾ł : 𝓢ł𝓸𝓭𝓴𝓲 𝓼𝓮𝓷 – 𝓭𝓵𝓪 𝓶𝓪𝓶𝔂 𝓫𝓻𝓮𝓪𝓴!
      ________________________________________
      Gdy moje dziecko śpi – mama o pięknej skórze śni!
      ________________________________________
      Maseczka – to idealna dzienna SPAmóweczka! Kiedy dziecko słodko drzemie, ja sobie najpierw kawkę strzelę, by mieć fusy na mój PEELING i mieć przy tym niezły FEELING!
      A więc do boju szara zmęczona KOBIETO – w końcu chcę mieć skórę na jesień PERFECTO! 🌸

      A oto cenna mikstura :
      ✓ 6 łyżeczek fusów po kawie,
      ✓ 6 łyżeczek oliwki dla dzieci,
      ✓ Opcjonalnie łyżeczka cynamonu dla urozmaicenia,
      🔥 Oczyszczenie mi ta mikstura zapewni, i twarz wnet rozpromieni! ✨

      🔥 W kolejce już czeka druga część SPA – DAY! Dla wygładzenia i aksamitnośći – bym przechodniów wyglądem zachwycała, a nie się przed nimi pod kapturem skrywała!
      ✓ 1 łyżka miodu,
      ✓ 1 żółtko,
      ✓ Nakładam na twarz, szyję i dekolt – 20 minut poleżę i się odprężę! 🔥Gdy czas minie, zmyję letnią wodą – i cieszę się nową sobą!

      Oto moje powakacyjne naturalne triki – może dla niektórych banalne, jednak dla mnie idealne! 🛀
      Dodatkowym atutem jest nawodnienie od wewnątrz – nim kogucik z rańca zapieje, pyszna woda do gardła się u mnie leje! 💦
      ____________________________________
      𝓟𝓸𝔃𝓭𝓻𝓪𝔀𝓲𝓪 𝓜𝓪𝓶𝓪 𝓲 𝓟𝓪𝓷𝓲 𝓭𝓸𝓶𝓾! 🏠

  16. Anna Kempkowska

    Unikanie stresu- to stres sprawia że pojawiają się zmarszczki mimiczne, że cera staje się zemista i wyglada niezdrowo. Unikam stresu stosując znane sposoby które niewiele kosztuja:dbam o relaks, dużo spaceruje, piję ziołowe herbatki, słucham relaksującej muzyki. Pomagam skórze w dobrym nawodnieniu pijąc dużo wody, i się wysypiam-człowiek wyspany jest mniej denerwujący sie:)

  17. stokrotka

    Mój sposób na piękną cerę to ZNOS ;):
    – złuszczanie
    – nawilżanie
    – ochrona UV
    – sen
    Przede wszystkim dobieram pielęgnację nie tylko do pory roku, ale także (a może przede wszystkim) do aktualnych potrzeb mojej cery. Latem używam lżejszych kosmetyków, zimą cięższych, bardziej odżywczych. Raz w tygodniu robię peeling. Złuszczając stary, martwy naskórek odsłaniam zdrowszą, bardziej promienną i świetlistą skórę.
    Nawilżanie to podstawa mojej pielęgnacji niezależnie od pory roku. Nawilżona cera jest jędrna, sprężysta, świetlista, drobne zmarszczki są wygładzone. Dostarczam skórze wody zarówno od zewnątrz (kremy, maseczki) jak i od wewnątrz pamiętając, by wypijać co najmniej 2 litry płynów dziennie. Odpowiednia dieta ma z resztą niebagatelny wpływ na stan naszej cery. Jem dużo warzyw i owoców, zdecydowanie mniej mięsa, zrezygnowałam z fast-foodów, dzięki czemu nie „czepiają” się mnie żadne niedoskonałości czy wypryski.
    Zawsze pamiętam o ochronie UV. Stosuję kremy z tym protektorem i nie wystawiam się bezpośrednio na słońce.
    No i najprzyjemniejsza część mojego dbania o cerę: SEN:) -Staram się spać przynajmniej 7-8 godzin na dobę. Kiedy jestem wyspana, moja cera i spojrzenie promienieją, skóra ma zdrowy koloryt, oczy błyszczą, zmarszczki się chowają;) Sen to kosmetyk dostępny dla każdego i nic nie kosztuje.
    Dzięki tym wszystkim sposobom, mogę się pochwalić zdrową, piękną, rozświetloną cerą, która nie wygląda na tyle lat ile ma naprawdę:)

  18. Monika Budzińska

    Sekretnym sposobem na piękną cerę jest systematyczny piling polegający na złuszczaniu naskórka. Piling zazwyczaj wykonuje sama, moim ulubionym jest piling z otręb pszennych lub z płatków owsianych połączony z łyżeczką miodu i odrobiną wody. Ten domowy kosmetyk doskonale wygładza cerę pozostawia ją promienną i zdrową.
    Nie wspomnę już o tym również jak zbawienny wpływ ma owsianka jedzona na śniadanko, która dostarcza wiele cennych składników odżywczych i poprawia nastrój 🙂

  19. JoannaS

    O cerę dbam przez cały rok, ale po wakacjach często jest przesuszona i nie wygląda najlepiej, więc przede wszystkim funduję mojej cerze peelingi, maseczki, porządne serum i oczywiście odżywiam ją od środka. Mam wrażliwą cerę, więc używam dobrej jakości peelingu enzymatycznego. Maseczki robią z tego co rośnie na mojej działce. Super działa na nią maseczka z tartego ogórka, oraz jabłka i marchwi. Te maseczki super poprawiają koloryt skóry, nawilżają ją i mega wygładzają. Skóra w ciągu 20 minut staje się o 10 lat młodsza! Jeśli chodzi o serum to od pewnego czasu jestem wierna serum rozświetlającemu Pearls firmy #Floslek 🙂 To serum świetnie działa na moją skórę i sprawia, że naprawdę super wygląda! Oprócz dbania zewnętrznego, dbam też o skórę wewnętrznie. Jest to bardzo przyjemne dbanie, bo wiąże się z jedzeniem moich ulubionych rzeczy! A należą do nich arbuzy, jabłka, śliwki, winogrona czy właśnie spadające z drzewa orzechy włoskie. To wszystko sprawia, że ja wyglądam dobrze, moja skóra wygląda świetnie, a mój nastrój każdego dnia jest wprost wyśmienity!

  20. Suziii

    Każdego dnia,z wieczora i rana,
    twarz musi być pielęgnowana!
    Zadbajmy o skóry naszej kondycję,
    naciśnijmy bardziej na naszą ambicję.
    Twarzy pomoże jakaś maseczka,
    i już wyglądasz jak Calineczka.
    Kremy, peelingi zrobią z nas bóstwo,
    padniemy z zachwytu gdy spojrzymy w lustro.
    Żel oczyszczający skórę pozostawi w macie,
    i wszystkich facetów w garści chwytacie.
    Czy to lato czy też zima,
    bez serum na twarzy nikt nie wytrzyma.
    Pozwólmy sobie na chwilę relaksu,gdy za oknem niepogoda,
    tonikiem przecierajmy skórę by była ciągle młoda.
    Eliksir na twarzy uroku nam doda,
    to jest najlepsza na wszystko metoda.
    Dobre kosmetyki u mnie królują
    całą kosmetyczkę moją zajmują.
    Z chęcią większą sobie kupię
    i wygraną do niej wsypię.

  21. Martyna

    Skończyły się wakacje, beztroskie chwile,
    teraz przed lusterkiem czas sobie umilę!
    Po lecie moją cerę muszę do porządku doprowadzić:
    dokładnym oczyszczaniem nierówności wygładzić,
    peeling enzymatyczny dwa razy w tygodniu aplikuję,
    buźkę tonikiem po każdym spotkaniu z wodą spryskuję,
    witaminowe sera i nawilżające maseczki
    schodzą u mnie wieczorem jak ciepłe bułeczki.
    Lecz gwiazdą mojej pielęgnacji są trzej panowie,
    o których zaraz tutaj wszystkim wam opowiem:
    krem pod oczy nakładam rano i wieczorem
    walczy on z opuchlizną i pod okiem worem,
    krem na noc – tłusty i mocno nawilżający,
    wszelakie zmiany skóry delikatnie kojący,
    dnia zaś nie wyobrażam sobie bez kremu z filtrami,
    bo choć skończyło się lato, jesień mamy ze słońca promieniami!

  22. Aleksandra

    Budząc się codziennie o bladym świcie, nastawiam w głowie piosenkę – jak bardzo kocham życie:*

    Na stoliku woda z miodem i cytryną energię rozbudzają, otwieram okno na oścież – pierwsze promienie słońca twarz moją uśmiechem rozświetlają.

    Tanecznym krokiem salsy wkraczam do łazienki, pora jest idealna by nieco się ,,upięknić,, 😛

    Krok pierwszy to odnowa, inaczej oczyszczanie 🙂 pianką delikatną wykonuję to zadanie, od razu miękko i przyjemnie na twarzy się zrobiło, dodaję do tego szybki masaż ruchami kolistymi, by krążenie po nocy do normy szybciutko powróciło. Osuszam twarz delikatnie puszystym jak miś ręcznikiem, pora by pH właściwe wróciło- zadbamy o to z roślinnym tonikiem.

    Na nawilżenie pora- więc krem już w ręce trzymam – dobrany jest do wieku, z działaniem odżywczym i filtrami – by go zaaplikować wystarczy krótka chwila.

    By zwieńczyć poranny rytuał i poczuć się jak w krainie marzeń, robię makijaż lekki na co dzień- z naturalnym wyglądem i uśmiechem jest mi najbardziej ,,do twarzy,,:)

    Ptaki radośnie śpiewają wśród drzew a ja zaczynam dzień obowiązków mówiąc do lustra :Olusiu, kocham Cię:)!

    A dziś by szczęście stało się też moim udziałem, gram o wspaniałe nagrody od portalu JestemKobietą i firmy Floslek z jesiennym zapałem 🙂

  23. Agnieszka P

    Czas beztroskiego dzieciństwa dawno minął, ja już 25 rok życia osiągnęłam w swojej osobistej metryce, zbliża się 30 na karku – trzeba zadbać o swoją skórę, ciało, twarzyczkę!!!! Jak się mówi warto zapobiegać niż leczyć, więc lepiej objąć naszą skórę ogromną troską i dostarczyć niezbędnych składników odżywczych, witamin niż później borykać się z pewnymi „rozpraszaczami” skórnymi – martwiącymi płeć piękną, czyli każdą kobietę. Dlatego bardzo bym chciała dotknąć ulgi, bezpiecznego działania kosmetyków od HYALURON. Ale jaki jest mój sprawdzony sposób na piękną cerę? Jest to podróż w stronę stopniowego dostarczania witamin dla skóry i jej systematyczne odmładzanie. Jest to zapobieganie szybkiemu starzeniu się skóry. Dla mnie oznacza to zasadę 3 złotych goli – czyli 1. Stymulowanie 2. Nawilżanie 3. Dostarczanie witamin. Kieruję się ZDROWIEM, dlatego dostarczam jej mineralnych składników. Chwytam garść marchewek na piękny pomarańczowy koloryt skóry z mojej grządki, kilka buraków z mojego ogródka na wzmocnienie, czerwone soczyste pomidorki, jako źródło witaminy A i C, dwie garście soczystych malin nie tylko na działanie antyoksydacyjne naszego organizmu, ale również, by cieszyć się pięknym zdrowym wyglądem, bo dzięki przyswajaniu tego cudownego owocu zwalczamy ryzyko zachorowań oraz dostajemy w prezencie endorfiny młodości, talerz śliwek na wzmocnienie szczególnie wrażliwej cery naczynkowej oraz na zmniejszenie, zahamowanie zmarszczek, które utrudniają życie. Dokładne oczyszczanie skóry twarzy za pomocą płynu micelarnego i nawilżanie jej za pomocą kremu. Natomiast moje opiekuńcze skrzydła wyciągam w stronę całej skóry mojego ciała i staram się po każdym umyciu odpowiednio je nawilżyć pięknie pachnącym balsamem, który dostarczy jej niesamowitej ulgi, okrywając swoją delikatną, puszystą pierzynką!!!!!

  24. Danusia

    Mój sposób na piękną cerę to przede wszystkim systematyczne dbanie i szanowanie samej siebie. Wiem, że to brzmi jak wyświechtany frazes z poradników w rodzaju „jak stać się szczęśliwą w trzech krokach”, niemniej sprawia mi ogromną przyjemność samodzielne przygotowywanie kosmetyków i wyszukiwanie z jak najlepszej jakości składników. Jestem gorącą zwolenniczką hasła „Twój kosmetyk powinien być jadalny”, więc stosuję naturalne kremy, płukanki i maski do włosów. Choć nie nazwałabym siebie minimalistką, wolę mieć mniej, za to kosmetyki lepszej jakości. Skoro jesteśmy tym, co jemy i tym, co nas otacza, to staram się, żeby zarówno jedno jak i drugie było po prostu piękne i dobre, a to prawie zawsze oznacza jak najbardziej naturalne. Mieszkam na wsi w małym domku z ogródkiem, uwielbiam lato, bo czerpię to, co natura mi oferuje, której jestem zespolonym elementem. Moja Babcia podarowała mi zielnik- kompendium wiedzy o naturalnych metodach pielęgnacji twarzy i ciała. Co roku staram się odkrywać nowy naturalny sposób dbania o cerę z dostępnych ziół. Zauważyłam, że o zioła coraz trudniej, łąki kiedyś były przepełnione roślinnością, fuzją barw i kolorów. Roślinność stanowiła naturalną, podręczną aptekę…tak mi Babcia opowiadała i uczyła. Dzisiaj wiele z tych ziół już nie rośnie, łąki ubożeją. Staram się szukać i tworzę własne syropy, maski na twarz, koktajle oczyszczające z brzozy, czarnego bzu, mniszka, rumianka, babki lancetowatej. W mojej łazience dumnie stoją, lawenda, aloes, a przecudny zapach w łazience aż tańczy. Zeń- szeń, wanilia i polny bratek to w dbaniu o siebie najlepszy płatek. Ostropest, korzeń łopianu nie mają w sobie krzty ołowianu. Świetlik, fiołka i konwalii kwiaty pieszczą mą skórę na dwa etaty. Wiesiołek i podbiał pospolity w pielęgnujące substancje jest bardzo obfity. Stokrotka, róża, rumianek czy miód – naturalnych cudów przyrządzam z nich w bród !

  25. Gabriela M

    Mój sposób na piękną skórę to oczywiście picie wody, zdrowe odżywianie i korzystanie z kosmetyków ze skutecznymi składami. Jednak wszystko to jest na nic bez uśmiechu na buzi i bez miłości do siebie i swojego ciała. Niestety nie zawsze sposoby na piękną skórę działają, istnieją nieuniknione procesy i różne choroby, które nie pozwalają niektórym mieć konwencjonalnie „pięknej skóry”. Każda skóra jest piękna! Ta dojrzała, ta z trądzikiem, ta z AZS, ŁZS i wszystkimi innymi chorobami, które wywierają wpływ na skórę. Wszystkie osoby, które zmagają się z tymi problemami, z pewnością robią wszystko co w ich mocy, by ulżyć swojej skórze. Lecz najważniejsze jest by swoją skórę pokochać i zaakceptować- wtedy będzie szczerze piękna 🙂

  26. OlivKa

    Myślę, że olejku kokosowego nie trzeba nikomu przedstawiać ani rozpisywać o jego zaletach, ponieważ osobom konsekwentnie dbającym o zdrowie, kondycję skóry i urodę jest on doskonale znany, bo jest kosmetykiem wszechczasów, uniwersalnym, naturalnym i nie zawiera szkodliwych substancji chemicznych. Pod warunkiem, że jest to wersja nierafinowana, bo tylko w tej wersji już od kilku lat jest moim sprawdzonym must have i zajmuje w moim domu zaszczytne miejsce, bo ma zbawienny wpływ w walce z moją przesuszoną i podrażnioną miejskim życiem, mrozem i wiatrem, klimatyzacją czy centralnym ogrzewaniem cerą sprawiając, że jest po prostu piękna – doskonale ukojona i zregenerowana, nawilżona, odżywiona, drobne zmarszczki wygładzone i wygląda świeżo, zdrowo i przede wszystkim młodziej niż wskazuje na to moja metryka. Dlatego nigdy nie może zabraknąć u mnie w domu olejku kokosowego, chociażby też za jego niebiański zapach. Czysty olej kokosowy słabo się wchłania, dlatego aby moja skóra zyskała jak najwięcej, wykorzystuję go na kilka sposobów. Przede wszystkim wzbogacam nim swoje maseczki, których używam 2-3 razy w tygodniu, dodając odrobinę tuż przed nałożeniem na skórę twarzy. Bardzo dobrze też sprawdza się u mnie do usuwania makijażu, a łącząc go z innymi składnikami np. zmielonymi płatkami owsianymi lub suszonymi ziołami czy mąką z ciecierzycy mam delikatny środek złuszczający, który nie uszkadza naskórka, pozostawiając cerę idealnie oczyszczoną, dogłębnie nawilżoną, wygładzoną i zmiękczoną.

  27. Monika G.

    Mój sekret na piękną skórę to częste przebywanie na powietrzu i odpowiednia pielęgnacja twarzy, gdyż skóra musi być i dotleniona, oraz dokładnie oczyszczona i nawilżona. Sięgam po produkty, które mają w składzie naturalne składniki, witaminy i minerały. Moja twarz potrzebuje pomocy by wyglądać pięknie i tutaj świetnie się sprawdzą gotowe maseczki np. grapefruitowa lub często przeze mnie sporządzana z owoców czarnej porzeczki i mączki ziemniaczanej, lub też ożywczego jabłka i startej marchewki. Cenię też sobie maseczki z zielonej glinki lub drożdży, tonik domowy (sok z cytryny rozcieńczony z wodą, który usunie nadmiar sebum i zamknie pory) i wodę termalną w spray’u, dzięki czemu moja cera wygląda pięknie i młodo
    A ponadto doraźnie stosuję suplementy diety ze skrzypem lub z bratkiem, dzięki czemu wspólnymi siłami moja cera pięknieje w oczach. Uważam za istotne dostarczanie mojej skórze witamin i minerałów, które upiększą ją i wygładzą na wszelkie możliwe sposoby. Bo piękno mojej skóry tkwi w dobrych kosmetykach i darach od natury:)

  28. Krystyna

    Dbanie o skórę zaczynam od dokładnego oczyszczania a potem używam toniku,który przygotowuję sama: 3/4 szklanki wody i 3 łyżki soku z cytryny mieszam i nakładam na skórę przy pomocy płatka kosmetycznego a po 10 minutach zmywam. Następnie nakładam na twarz olej lniany,gdyż moja skóra jest sucha,mało elastyczna, szorstka i po 30 minutach przecieram wacikiem. Taki zabieg stosuję 3-4 razy w tygodniu. Kolejnym etapem jest nałożenie kremu rano nawilżającego z filtrem i wieczorem odżywczego. Na delikatną skórę wokół oczu stosuję krem pod oczy rano i wieczorem.

  29. Krystyna Jeziorska

    𝑴𝒐́𝒋 𝒔𝒑𝒓𝒂𝒘𝒅𝒛𝒐𝒏𝒚 𝒔𝒑𝒐𝒔𝒐́𝒃 𝒏𝒂 𝒅𝒐𝒅𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒔𝒌𝒐́𝒓𝒛𝒆 𝒆𝒏𝒆𝒓𝒈𝒊𝒊 𝒊 𝒏𝒊𝒘𝒆𝒍𝒐𝒘𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒏𝒊𝒆𝒅𝒐𝒔𝒌𝒐𝒏𝒂ł𝒐ś𝒄𝒊 𝒔𝒌𝒐́𝒓𝒚 BY CERA BYŁA PIĘKNA 𝒔𝒌ł𝒂𝒅𝒂 𝒔𝒊ę 𝒛 𝒑𝒊𝒆𝒍ę𝒈𝒏𝒂𝒄𝒋𝒊 𝒘𝒆𝒘𝒏ę𝒕𝒓𝒛𝒏𝒆𝒋 𝒊 𝒛𝒆𝒘𝒏ę𝒕𝒓𝒛𝒏𝒆𝒋. 𝑱𝒆𝒔𝒕𝒆𝒎 𝒑𝒐𝒛𝒚𝒕𝒚𝒘𝒏𝒊𝒆 𝒏𝒂𝒔𝒕𝒂𝒘𝒊𝒐𝒏𝒂 𝒅𝒐 ż𝒚𝒄𝒊𝒂. 𝒁𝒂𝒑𝒐𝒎𝒏𝒊𝒂ł𝒂𝒎 𝒄𝒛𝒚𝒎 𝒋𝒆𝒔𝒕 𝒔𝒕𝒓𝒆𝒔. 𝑾 𝒑𝒓𝒛𝒚𝒑ł𝒚𝒘𝒊𝒆 𝒛ł𝒐ś𝒄𝒊, 𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒂 𝒛𝒅𝒂𝒓𝒛𝒂 𝒔𝒊ę 𝒃𝒂𝒓𝒅𝒛𝒐 𝒓𝒛𝒂𝒅𝒌𝒐 𝒑𝒓𝒐𝒔𝒛ę 𝒐 𝒑𝒐𝒎𝒐𝒄 𝑷𝒂𝒏𝒊ą „ 𝑴𝒆𝒍𝒊𝒔𝒆.” 𝑵𝒊𝒆 𝒐𝒅 𝒅𝒛𝒊ś 𝒘𝒊𝒂𝒅𝒐𝒎𝒐, ż𝒆 𝒔𝒕𝒓𝒆𝒔 𝒑𝒓𝒛𝒚𝒄𝒛𝒚𝒏𝒊𝒂 𝒔𝒊ę 𝒅𝒐 𝒔𝒕𝒂𝒓𝒛𝒆𝒏𝒊𝒂 𝒔𝒊ę 𝒔𝒌𝒐́𝒓𝒚. ❤ Każdego dnia pielęgnuje skórę balsamami, bez których nie wyobrażam sobie dbania o siebie. Mój codzienny rytuał pielęgnacyjny jest niczym film który zawsze kończy się happy endem. To właśnie on pozwala mi przywrócić ludzkie oblicze mojej wymagającej i zmieniającej się z każdym miesiącem skórze. Nie w głowie mi postać z horrorów w lustrze, więc angażuje moje mięśnie, mózg i samodyscyplinę by osiągnąć sukces. Każdego dnia:
    ➡️ Myję twarz – z pomocą delikatnej pianki która absorbuj niedoskonałości pochodzące z powietrza np. pyłki, kurz. Raz w tygodniu dodatkowo w moje dłonie wpada peeling enzymatyczny, który bez trudu usunie martwe komórki, by nasza skóra szybciej wchłaniała cenne składniki kosmetyków.
    ➡️ Tonizuję – po myciu twarzy wodą naturalne, kwasowe pH skóry zostaje zaburzone. Oznacza to, że skóra traci swoją barierę ochronną, zabezpieczającą przed szkodliwym wpływem środowiska. Z pomocą toniku przywracam skórze naturalny poziomu PH.
    ➡️ Nawilżam – 💦💦 O poranku sięgam po krem o lżejszej konsystencji z filarem ochronnym. Wieczorem wybieram natomiast gęsty krem-maska który powoli wchłania się przez całą noc.
    ➡️ NATURA to słowo klucz.. Słowo które pomaga mi zregenerować skórę, odnowić cerę po lecie i zadbać o siebie.. Zioła rosnące na parapecie są składnikami maseczek które po lecie przynoszą mi ukojenie. akceptuje regulamin konkursu

  30. Marta Fudali

    Piękna cera to wynik kompleksowego i długotrwałego dbania o siebie i swoje zdrowie.
    Moje metody:
    – duże znaczenie ma prewencja przeciwzmarszczkowa: unikam słońca i stosuję wysoką ochronę przeciwsłoneczną w trosce o swoją skórę,
    – w kwestii diety słucham się mojego organizmu, głównie gotuję w domu ze składników dobrej jakości,
    – regularna aktywność fizyczna,
    – dużo płynów i wody
    – moja codzienna rutyna pielęgnacyjna zaczyna się od demakijażu, potem myję twarz pianką lub żelem. Następnie tonik, serum i krem. Często na to wszystko kładę maseczki w płacie, żeby odżywić skórę
    – jesienią stawiam na witaminę C, która świetnie działa na moje plamy posłoneczne i rozszerzone pory
    – w zimie stosuję dużo cięższe kosmetyki niż latem, używam sporo olejów i kosmetyków na ich bazie – przez ogrzewanie i suche powietrze mam największy problem z przesuszaniem i odwodnieniem skóry. Do maseczek kremowych zawsze dorzucę kilka kropel oleju, tak samo do serum i kremu. Dbam o płaszcz lipidowy, ciało smaruję olejkami lub masłami na noc i nie używam kosmetyków ściągających

    Generalnie po 30stce moja pielęgnacja stała się bardzo świadoma – nie kręcą mnie kolorowe opakowania, błyszczące brokaty i obietnice gwiazdek z nieba. Kosmetyki mają być skuteczne, wydajne i oparte na naturalnych składnikach bez zbędnych dodatków. Krótki, jasny skład to dla mnie drogowskaz 🙂

  31. et1978

    Bez poezji i wypracowań napiszę w skrócie: mój sekret tkwi w ilości snu, ilości wypitej wody, uprawianym sporcie i pogodnym usposobieniu, a FLOS LEK to kropka nad „i”.

  32. Agnieszka Gadoś

    Pielęgnując moją cerę dojrzałą w pierwszej kolejności dbam o jej odpowiednie, dogłębne nawilżenie. 💦 W przypadku mojej skóry przypadku bardzo szybko następuje utrata wody. Problem jest szczególnie istotny w przypadku skóry suchej i delikatnej, czyli takiej jak moja, która ma cienką warstwę lipidową. Dlatego codziennie sięgam po serum nawadniające. 👌
    Drugą ważną sprawą jest odpowiednie odżywienie. Z wiekiem spada produkcja kolagenu, a także zdolność skóry do regeneracji. Dlatego staram się intensywnie wspomagać ją, żeby mogła pozostać elastyczna. 😌
    Ważnymi składnikami kosmetyków przeciwzmarszczowych na które zwracam uwagę są odpowiednio dobrane oleje roślinne, które w naturalny sposób pielęgnują skórę. Doskonałym dodatkiem są również rośliny bogate w przeciwutleniacze, a także kwas hialuronowy, lecytyna czy koenzym q10. 🕵🏻‍♀️
    Szczególnie intensywnie, ale zarazem mając na uwadze ich wyjątkową wrażliwość, dbam o okolice oczu. 👁️👁️
    Stawiam na lekkie formuły, np. kremy ze śluzem ślimaka, które wspierają napięcie i nawilżenie skóry.
    Ufam sprawdzonym markom i produktom przeznaczonym dla skóry takiej jak moja. Dzięki temu mogę spać spokojnie i budzić się z uśmiechem, który jest równie ważnym czynnikiem – podkreśla nasze piękno! 😊

  33. Mirka

    Wiadomo, że oprócz dobrze dobranych kosmetyków na wygląd cery ma wpływ szereg różnych czynników. Systematyczność stawiam na pierwszym miejscu, bo po jednorazowym użyciu najdroższego kosmetyku skóra magicznie się nie zmieni. Kluczem jest systematyczność – codzienne, dokładne oczyszczanie skóry rano i wieczorem połączone z nawilżaniem i fotoprotekcją. Bardzo ważne jest stosowanie urozmaiconej diety bogatej w warzywa, owoce, ryby, jaja, chude mięso, strączki czy nasiona. Jest to bogactwo witamin, minerałów i antyoksydantów. To właśnie one odpowiadają za zdrowy i promienny wygląd cery. Nawilżam skórę nie tylko zewnątrz, ale również od środka ,aby była gładka i napięta. Sama przygotowuję zielone koktajle, które są nie tylko zdrowe ,ale również bardzo smaczne. Nie piję i nie palę, bo zdaję sobie sprawę, że to prowadzi to do przyśpieszonego starzenia. Jestem aktywna fizycznie, bo codziennie uprawiam sport. Lubię się porządnie wyspać, aby zregenerować organizm, a jak jestem zestresowana uprawiam jogę, która pozwala wyciszyć się lub idę na długi spacer z pieskiem. Unikam słońca, bo jest główną przyczyną starzenia się skóry. Oczywiście używam kremu z filtrem, który jest najlepszym kremem przeciwzmarszczkowym, dlatego z nim się przyjaźnię od wielu lat. Stosuję również maseczki własnej roboty, aby moja cera była piękna, bo wiadomo najlepszy kosmetyk to taki który można zjeść, a moje maseczki są całkowicie jadalne.

  34. Beata

    Sposób na piękną cerę jest niczym sprawdzony przepis 📝 Jeśli okaże się skuteczny 💪, potrafi być przekazywany z pokolenia na pokolenie 🧓🧑👶 Pięknego i zdrowego wyglądu nigdy za dużo, dlatego właśnie dziś pragnę podzielić się moim przepisem „the best of the beauty” 👑👇

    ✔️ Porcja dokładnego oczyszczenia skóry 💧
    ✔️ Kilka minut regularnego masażu twarzy 🧏
    ✔️ Garść domowej maseczki z ogórka lub avocado 🥑
    ✔️ Kilka kropel serum do zadań specjalnych 💎
    ✔️ Odrobina kremu na twarz i pod oczy do walki z oznakami starzenia się skóry 💪
    ✔️ Solidna dawka nawodnienia w ciągu dnia 💦
    ✔️ Kilogramy… dobrego humoru 😂

    Oto mój przepis, jak dla mnie idealny! 👌 Stosowany sumiennie i regularnie potrafi uczynić prawdziwe cuda… w co nie wierzyłam, że kiedykolwiek mi się uda! 😉

  35. Ela

    Dużą wagę przywiązuję do pielęgnacji. Bez czystej, odświeżonej cery nie ma dobrego makijażu. Moja codzienna pielęgnacja przed nałożeniem makijażu zaczyna się od żelu oczyszczającego. Wybieram żel, który doskonale usuwa sebum oraz zanieczyszczenia i nie powoduje podrażnień i wysuszania skóry. Bardzo ważne jest także złuszczenie skóry, dlatego wybieram delikatny peeling enzymatyczny. Po jego zastosowaniu skóra jest czysta, świeża, promienna i gładka jak aksamit. Jesienna pielęgnacja mojej skóry jest bogatsza niż ta w ciepłych miesiącach. Wybieram bardziej treściwsze formuły, gęstsze kremy i te bardziej odżywcze. Stosuję kremy miejskie, które chronią skórę przed mrozem, wiatrem, smogiem i zanieczyszczeniami powietrza. Ważny jest również dla mnie zdrowy styl życia. Unikam alkoholu i używek, dbam o zdrową dietę, piję dużo wody, dbam o aktywność fizyczną. Moja pielęgnacja przed makijażem oparta jest na przyjemnych rytuałach. Staram się też relaksować skórę a także unikać stresu. Do tego celu stosuję gąbkę Konjac. Ta gąbka nie tylko świetnie oczyszcza cerę, pobudza krążenie krwi, ale i odpręża oraz sprawia że masaż twarzy i ciała jest przyjemnym rytuałem. Stosuję też ampułki z retinolem. Rozjaśniają ona istniejące przebarwienia na skórze i zapobiegają powstawaniu nowych. Dzięki systematycznemu stosowaniu, moja skóra wygląda młodzieńczo, promiennie i jest pełna życia. Nie zapominam o nawilżeniu skóry, bo nawilżona cera jest gładka, miękka, elastyczna i jędrna oraz odzyskuje młodzieńczą witalność i promienność. A makijaż prezentuje się po prostu pięknie. Pielęgnacja skóry z wykorzystaniem odpowiednich kosmetyków jest nie tylko skuteczna, ale i przyjemna a co ważne – pozwala mi na osiągnięcie idealnej, zdrowo wyglądającej cery i dobrego samopoczucia .

  36. Grecka oliwka

    To właśnie mieszkanie w Chinach nauczyło mnie jak starannie dbać o swoją cerę. Całą wiedzę dotyczącą pielęgnacji zawdzięczam swoim przyjaciółkom z Tajwanu,Japonii, Wietnamu i Tajlandii. To one zdradziły mi jak uzyskać efekt zdrowej, pełnej blasku i jędrnej skóry. Mój codzienny rytuał to poranna dawka Tai-Chi, ciepła woda do picia pomiędzy posiłkami i długie masaże czubka głowy, które poprawiają krążenie krwi. Do tego mycie twarzy sfermentowaną wodą ryżową ( działa przeciwzmarszczkowo),wizyty w gorących źródłach i sauna. Raz na jakiś czas zdrowotna dawka ( niestety nadal bolesnej dla mnie) akupunktury.

    Podróżuję po świecie od 19-tego roku życia i dużo czasu spędzam w samolocie,dlatego zawsze zabieram ze sobą mgiełkę do twarzy i małe opakowanie serum ( nawet w Himalaje).Ważne jest dla mnie również to, aby przed każdą podróżą odpowiednio nawilżyć cerę,dlatego używam maseczek na bazie  japońskiego olejka z Kamelii( ulubiony kosmetyk gejsz) i awokado.
    Ciekawą rzeczą,którą poznałam będąc w Indiach i Pakistanie jest olejowanie twarzy i włosów.Wierzę w ajurwedyjską moc masażu głowy i twarzy,to usprawnia przepływ limfy i jest prawdziwym rajem dla umysłu i ciała. Właśnie dlatego wykorzystuję cud Indii w postaci tamtejszego oleju musztardowego, używam go do codziennego 10- minutowego masażu twarzy i zmywania makijażu. Pięknie nawilża,rozjaśnia i usuwa ciemne plamki z mojej skóry.

    Moim must have jest choć raz w tygodniu: kultowy film bollywood i domowa maseczka z neem, jogurtu naturalnego miodu, kurkumy, z dodatkiem aloesu i soku z cytryny- doskonale nawilża moją suchą cerę po długim dniu na słońcu, a film relaksuje i robi darmowy lifting twarzy.

    Wierzę w karmę,że to co czynimy innym wróci do nas ze zdwojoną siłą- dlatego  pracuję nad sobą, nad swoją wewnętrzną harmonią i tolerancją wobec reszty ludzi. Mniej stresu w życiu, miłość i pomaganie innym z uśmiechem na twarzy jest najlepszym eliksirem młodości.

  37. Marysia

    Sen to zdrowie każdy to powie, więc 8 godzin śpię obowiązkowo. Efekt dla ciała jest natychmiastowy. Nie dla mnie tłuste mięsa, ciastka, chipsy czy Pepsi, moi faworyci są znacznie lepsi. Na talerzu owsianka, orzechy, brokuł czy rybka, to dla organizmu energia szybka. Sok z buraka, 2 litry wody mineralnej to dla nawilżenia nie tylko dla ochłody. Do tego joga i z Chodakowską ćwiczenia- moja twarz robi się promienna od zadowolenia! Na mnie torebki, buty, biżuteria nie robią wrażenia, moją miłością jest moja skóra i sposoby jej udoskonalenia. Dbam o nią najlepiej jak tylko się da, dlatego łykam suplementy diety i co wieczór urządzam domowe SPA. Specjalny czas przyjemności dla mojej skóry, wtedy relaksuję się i odpływam, aż pod same chmury. Biorę aromatyczną, kąpiel, od porządnego peelingu mój rytuał zaczynam. To ważne, aby usunąć naskórek martwy, cera lepiej kosmetyki wchłania. Jak mycie twarzy to żelem niewysuszającym, potem przetarcie tonikiem – już nawilżającym. Maska z naturalnych składników na twarzy, moje zmysły kojącymi doznaniami obdarzy. Serum też zaaplikuję, ono witaminami cerę poczęstuje. Dobry naturalny krem to zbawienie taki, który nie spowoduje podrażnienia, odżywi skórę na długie godziny, to dla niej niczym nowe narodziny! Jeszcze tylko krem pod oczy i cały świat mogę zauroczyć! Odżywczy balsam do tego bym dodała,by świetnie się czuł każdy kawałek mojego ciała. Moja skóra jest nawilżona, odmłodzona, promienna i witaminami obdarzona. A skoro jest zadowolona, czuję się piękna i spełniona.

  38. Emka1000

    Pozwolę sobie zacząć od tego, że żyjemy w czasach, w których często jesteśmy (czy tego chcemy, czy nie) oceniani przez pryzmat wyglądu. Wiek XXI to niewątpliwy kult piękna, młodości oraz zadbanej sylwetki. I nie ma w tym bynajmniej nic niewłaściwego, ale trzeba we wszystkim zachować zdrowy rozsądek. Sama staram się kompleksowo, jak najlepiej dbać o swoją skórę bowiem to bez wątpienia moje najpiękniejsze, najwygodniejsze „ubranie”, które jak nic innego dodaje mi pewności siebie!. To mój wyjątkowy, swoisty „DOM” , zresztą jedyny, w którym będę mieszkać całe życie. Warto zatem przykładać wszelkie starania do tego, aby miał on solidne „fundamenty”, że użyję nomenklatury budowniczej. Według mojej opinii aby nasza skóra była promienna i wyglądała świeżo musimy spełniać warunek podstawowy, czyli…choć zabrzmi to nieco banalnie- WYSYPIAĆ SIĘ!. Kiedy pozwolimy sobie na trwanie w cudownych ramionach MORFEUSZA odpowiednio długo, nasza cera nam za to podziękuje pięknym wyglądem. Generalnie twarz człowieka to swoista mapa, na której gołym okiem można spostrzec, jaki tryb życia ktoś prowadzi.Na naszym LICU widać bardzo często zmęczenie, ogrom problemów, z którymi na co dzień się borykamy, cały nadbagaż stresu, „demona” naszych czasów. Zatem musimy znaleźć swój najlepszy sposób na walkę ze stresem, który także przyczynia się do powstawania zmarszczek i do tego, że nasza skóra wygląda mało atrakcyjnie. Ja na przykład kocham spacery, jazdę rowerem, spotkania z przyjaciółmi… . Koniecznie należy także pamiętać o nawadnianiu organizmu od wewnątrz, należy pić ok. 2 litrów wody mineralnej dziennie oraz zdrowej diecie bogatej w warzywa i owoce. Zwłaszcza te zawierające witaminę C, A i E oraz CYNK. Nie ukrywam, że w pewnych okresach wspomagam się także suplementami, które aplikuję sobie zgodnie z zaleceniami farmaceuty lub lekarza. No i rzecz bardzo ważna czyli stosowanie dobrej jakości kosmetyków. Według mnie podstawą jest tu dobry, głęboko nawilżający krem! Do tego serum odżywczo-rozświetlające z witaminą C oraz stosowanie MASAŻU twarzy, co ma zbawienny wpływ na wygląd cery. Na opuchnięte powieki, a zwłaszcza cienie pod oczami stosuję patent mojej mamy, czyli….przykładanie zmrożonej uprzednio w lodówce łyżeczki, co skądinąd działa cuda. Przy czym warunkiem numer jeden tego, aby wszystkie nasze poczynania przyniosły upragnione efekty jest SYSTEMATYCZNOŚĆ!. A na koniec zdradzę absolutny sekret mojej babci, dotyczący tego, że wygląda się młodziej i atrakcyjniej, a mianowicie warto afirmować życie, doceniać każdą wolną chwilę i trwać w permanentnym stanie zakochania!.

  39. Elżbieta

    Dbam o swoją cerę, bo sprawia mi to ogromną przyjemność i dzięki temu czuję się piękna. Piękno to poczucie własnej wartości i ten promyczek gdzieś w środku, który sprawia, że czujemy się lepiej. Dbam o siebie tak jak potrafię i w sposób, który sprawia mi satysfakcję. Kiedyś tę satysfakcję sprawiał mi dobrze wykonany makijaż. Dziś już niekoniecznie. Nadal lubię się malować, ale skierowałam swoją uwagę w stronę pielęgnacji. Dbam o cerę sposobami, które oczywiście zna każda kobieta- maseczki, oleje, peelingi, toniki, balsam, kremy itd. Oczywiście wpływają one bardzo na stan i kondycję mojej cery, dzięki czemu jest ona piękniejsza „zewnętrznie”, ale najważniejsze jest dla mnie to, że sprawia mi to przyjemność. I mam świadomość, że robię coś dla samej siebie i robiłabym to dalej, nawet gdyby miałoby to nie przynosić tych efektów „zewnętrznego piękna”. Nie trzeba mieć urody modelki, żeby być pięknym. Piękno u kobiet, to ta szczególna aura, która nas otacza. Mnóstwo nadzwyczajnej energii, którą prawie wszystkie kobiety potrafią rozsiewać wokół siebie, gdy czują się świetnie we własnej skórze. Tę
    pewność siebie determinują proste czynności, które robimy dla samych siebie, sprawianie satysfakcji samej sobie, a nie innym. Mi taką właśnie satysfakcję przynosi dbanie o moją cerę i chcę być na tej płaszczyźnie coraz lepsza.

  40. agf

    Od wieków kobiety o urodę dbają,
    sztuczek i sposobów tysiące już znają.
    Jednak by urodę na lata zachować,
    nie wystarczy tylko byle jakim kremem się smarować.
    Szczególnie zimą, gdy natura słońca nam nie dostarcza,
    nasza skóra i włosy powinny być jak tarcza.
    O nawilżoną skórę i zdrową cerę zadbać należy,
    komu skóra się przesusza– niech lepiej uwierzy.
    Pamiętam, że rośliny, owoce to dar natury wspaniały,
    do dbania o urodę doskonały.
    Mango nie tylko kubkom smakowym życie umili,
    bowiem też skórę regeneruje, co czuć już po chwili.
    Zawiera korzystne kwasy tłuszczowe,
    do tego kompleks witamin, co chemię bije na głowę!
    Jedz ze smakiem, wcieraj zdrowo,
    ciesz się skórą piękną i promienną na nowo!
    A któż z nas jaśminu nie kocha, powiedzcie sami,
    on wiosny oddechem jest, zapachem nas mami.
    Skórę nawilży głęboko, zmarszczki drobne redukuje,
    może i mnie przed wejściem w 40-tkę jeszcze poratuje?
    I najwspanialszy owoc, co moce wielkie ma-
    śliwka kakadu, ta to dopiero o cerę dba!
    Prym wiedzie w ilości witaminy C,
    a jej na skórze bardzo, bardzo chcę!
    Cudnie cerę rozświetla, aż promienieje,
    od niej naprawdę się wręcz młodnieje.
    Chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników,
    a kobiety wiedzą- to najgorsze z psotników
    Taki superfruit w końcu doceniony,
    choć już dawno przez Aborygenów sprawdzony!
    Papaja, kokos, cytryna, banany-
    pełna ich łazienka – uśmiech gwarantowany!
    Zalet i właściwości mają owoce tysiące,
    więc nie waham się i sięgam często po te natury cudy pachnące!

  41. JolaJa

    Tego triku nauczyła mnie moja babcia, kiedy miałam kilkanaście lat. Od dziecka zastanawiałam się dlaczego babcia jest „babcią” skoro jak „babcia” nie wygląda. Wszyscy zawsze mylili ją z moją mamą i wielokrotnie słyszałam, że wyglądają jak siostry. Kiedy byłam nastolatką babcia nadal prezentowała się pięknie, mimo upływu lat. Ja zaczynałam już interesować się swoim wyglądem, dbaniem o siebie. Zapytałam ją zatem jaki ma sekret swojej pielęgnacji.
    Babcia opowiedziała mi o swojej codziennej rutynie. Każdego dnia robiła ujędrniający masaż twarzy i szyi. Robiła tak od lat swojej młodości, kiedy to nie było jej stać na żadne specyfiki kosmetyczne.
    Mnie nauczyła tego w latach 70, gdzie lepiej z kosmetykami nie było, dlatego szybko podłapałam jej metody i korzystam z masażu twarzy do dzisiaj.
    Mam 52 lata i wciąż słyszę komplementy 😉 Oczywiście stosuję też kremy przeciwzmarszczkowe, ale myślę, że sekretem jest jednak ten masaż…albo geny 😉

  42. Malg

    Jako młoda dziewczyna miałam pełne półki rozmaitych kosmetyków – dziś ich miejsce zajęły obszerne powieści. Postanowiłam postawić na minimalizm (przynajmniej w dziedzinie dbania o urodę, książkoholizm to osobna historia ;)) Nie znaczy to oczywiście, że całkowicie zrezygnowałam ze wsparcia kremów, balsamów i olejków – po prostu wybieram je mądrzej. Dokładnie czytam etykiety, sięgam po produkty o jak najbardziej naturalnym składzie. Można powiedzieć, że mój sposób na piękną cerę to korzystanie z darów natury – nie tylko z mocy roślinnych ekstraktów, które doskonale nawilżają, rozświetlają, odżywiają i chronią moją skórę, ale i ze świeżego powietrza, wody, bogactwa warzyw i owoców. Nie żebym wpadła na to wszystko całkiem sama – Mama dała mi dobry przykład, przekonała mnie, że moja łazienka nie musi być wyposażona lepiej niż przeciętna drogeria. I tak długo powtarzała mi, że szpinak jest pyszny, aż w końcu w to uwierzyłam 😉

  43. Verona

    O poranku prawą nogą z łóżka wstaję
    biorę szybki prysznic, bo energii mi dodaje!
    Twarz wodą delikatnie opłukuję
    i jak nowo narodzona się czuje.
    Pragnę, aby moja twarz pięknie każdego dnia wyglądała
    i swoim blaskiem wszystkich wokół olśniewała.
    Dlatego maseczkę ogórkową stosuję
    i tak oto moją skórę twarzy pielęgnuję.
    Ten zabieg jest bardzo skuteczny,
    a co najważniejsze dla mojej skóry w 100 % bezpieczny!
    Maseczka dokładnie nawilża, oczyszcza i regeneruje,
    sprawia, że skóra cudownie jak w niebie się czuje!
    To prawdziwy eliksir młodości,
    bo już po 15 minutach znikają wszelkie niedoskonałości!
    Krem z wysokim filtrem UV sobie aplikuję
    i czy słońce czy deszcz skóra bezpiecznie się czuje.
    Taka ochrona to ważna sprawa,
    młodo wyglądającej skóry jest podstawa!
    Śpiewam swoje ulubione piosenki po domu się krzątając
    i szklankę niegazowanej wody popijając.
    Dodatkowo taki oto przepis serwuję
    i każdego wokół nim częstuję:
    1 kilogram myślenia pozytywnego,
    1 łyżka uśmiechu słonecznego,
    szczypta dobrego nastroju i radości,
    10 kilo serdeczności
    2 szklanki pozytywnej energii wsypuję
    i od razu lepiej się czuję,
    na koniec wszystko razem mieszamy
    i tym dobrym smakiem wszystkich wokół na ulicy zarażamy.
    Wieczorem domowe SPA urządzam dla siebie,
    po to, by poczuć się jak prawdziwa bogini, po prostu jak w niebie.
    Gorąca kąpiel w wannie pełnej piany z olejkami eterycznymi działa na mnie relaksująco
    i sprawia, że każdego dnia wyglądam olśniewająco.
    Moja skóra czuje się jak nowo narodzona,
    jest z negatywnych emocji uwolniona.
    To chwila dla mnie, by przenieść się do krainy marzeń
    i poczuć moc pozytywnych wrażeń.
    Cudowny zapach unosi się na skórze magicznie
    i sprawia, że odrywam się od rzeczywistości, czuję się fantastycznie.
    Peeling również musi być,
    aby skóra mogła pięknie żyć.
    W osiągnięciu tego celu martwy naskórek przeszkadza,
    dlatego peeling cukrowy stosuję, bo on skórę wygładza.
    Domowy peeling cukrowy przygotowuję,
    złuszczam martwy naskórek i tak ją pielęgnuję.
    Na wykonanie tej cudownej terapii przepis mam
    który opisuję Wam:
    1 łyżkę brązowego cukru, 1 łyżeczkę miodu i 1 łyżeczkę oliwy z oliwek do mojej mikstury potrzebuję.
    Brązowy cukier, miód i oliwę do miseczki wsypuję,
    wszystko dokładnie mieszam, nanoszę na twarz i masuję.
    Po 2 minutach najpierw ciepłą, a potem chłodną wodą dokładnie spłukuję.
    Okrężnymi ruchami skórę wygładzam doskonale
    i wszelkimi niedoskonałościami nie przejmuję się wcale.
    Skóra pięknie i młodo wygląda,
    a ja z radością w lustro spoglądam.
    Zależy mi na tym, aby moja skóra była doskonale nawilżona,
    zawsze i wszędzie gładka, lekka starannie odżywiona.
    Krem nawilżający moją skórę ochroni,
    od zmęczenia skutecznie obroni.
    Obowiązkowo piję dużo niegazowanej wody
    tak dla zdrowia i urody.
    Owocowe koktajle serwuję
    i dużą dawkę zdrowia i bogactwo witamin sobie aplikuję.
    Olejek arganowy – najcenniejszy skarb tego świata,
    bez którego nie wyobrażam sobie wiosny – on gwarantuje urodę na lata!
    Moja skóra szczególnie wiosną kompleksowej pielęgnacji potrzebuje
    inaczej się buntuje:
    „Chcę skutecznej ochrony i pielęgnacji!”
    Przyznaję, że ma w tym dużo racji!
    Dlatego znalazłam na to sposób nowy
    właśnie olejek arganowy!
    On mojej skórze blasku doda,
    sprawi, że każdego dnia będzie piękna i młoda.
    Hokus pokus czary mary!
    Ten olejek działa cuda, że aż nie do wiary!
    Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w mig nawilża i pielęgnuje,
    sprawia, że moja skóra jak nowo narodzona się czuje.
    Dodatkowo ją chroni,
    przed szkodliwymi czynnikami ją skutecznie obroni.
    Ten olejek jest magiczny,
    stworzony dla mnie, po prostu fantastyczny!
    Olejek arganowy moją szarą rzeczywistość koloruje, bo
    sprawia, że skóra nabiera lekkości, jak w niebie się czuje!
    Jego działanie każdego dnia mnie zachwyca,
    to właśnie w nim tkwi pięknego wyglądu tajemnica!
    Dzięki temu skóra jest doskonale wypielęgnowana
    każdego dnia od wieczora do rana.
    Moja skóra wygląda kwitnąco
    a ja czuję się zniewalająco!

  44. beataM

    na piękną cerę sposób mam:
    każdemu piękny uśmiech dam
    nie marszczę czoła
    marsa nie robię
    i czasem kąpiel zrobię sobie
    pogoda ducha zarażam wkoło
    bo radość życia- da piękne czoło
    i… na dokładkę śpię do syta
    wtedy ma skóra z radości rozkwita…

  45. Teresa Bobrowska

    Od samego rana,
    jestem roześmiana,
    bowiem swój poranny rytuał stosuję
    i swoją skórę pielęgnuję.
    Nawilżam ją strumieniem wody,
    więc biorę szybki prysznic tak dla zdrowia i urody,
    po szybkiej kąpieli twarz kremem nawilżającym smaruję
    i dzięki temu cera blask odzyskuje.
    Domowy peeling miodowy „Słodki Relaks” stosuję
    i tak oto swoją cerę pielęgnuję:
    2 łyżeczki białego cukru obowiązkowo,
    1 łyżeczka miodu, aby poczuć się odlotowo
    oliwa z oliwek być musi
    na koniec ekstrakt z pomarańczy który swoim zapachem kusi.
    Do miseczki dodaję odrobinę oliwy, cukier wsypuję
    i jednolitą w miarę sypką konsystencję uzyskuję,
    dodaję miód,
    dokładnie mieszam i kilka kropel ekstraktu z pomarańczy – powstaje prawdziwy cud.
    Gotowy peeling do słoika przekładamy,
    szczelnie zakręcamy i na 20 minut do lodówki wstawiamy.
    To prawdziwy eliksir młodości,
    który nawilża, pielęgnuje, regeneruje i likwiduje niedoskonałości.
    Tą magiczną miksturą skórę dokładnie smaruję
    i jak w niebie się czuję!
    Na koniec niegazowaną wodę w szklance serwuję
    i bogactwo witamin sobie aplikuję.
    Lecz najważniejsza sprawa
    pozytywna energia i uśmiech to podstawa.
    Wieczorny rytuał musi być obowiązkowo,
    aby skóra czuła się komfortowo.
    Po pierwsze mleczko do demakijażu stosuję
    i wszelki makijaż skutecznie eliminuję.
    Po drugie miodową maseczkę nakładamy
    i w ten sposób twarz pielęgnujemy i nawilżamy.
    Skóra czuje się jak nowo narodzona
    jest z negatywnych emocji uwolniona.
    Po trzecie kremem z filtrem ochronnym twarz smaruję,
    dzięki temu nabiera blasku i tak oto ją pielęgnuję.
    To sprawia, że twarz olśniewająco wygląda codziennie
    i odkrywam swoje piękno niezmiennie!
    Po czwarte drodzy Panowie i drogie Panie
    konieczne jest picie niegazowanej wody i zdrowe odżywianie.
    Bo zdrowe witaminy
    są niezbędne dla każdej dziewczyny.
    Po piąte spokojny sen, którego skóra potrzebuje,
    inaczej się buntuje.
    Bo gdy skóra jest wypoczęta i wypielęgnowana
    tryska pozytywną energią od samego rana!
    Mój sposób na idealną skórę to skuteczne metody które stosuję
    i jak prawdziwa bogini się czuję!
    Twarz kremami pielęgnuję,
    zdrowo się odżywiam, w moim domowym SPA się relaksuję!
    Odżywcze maseczki na twarz działają cuda,
    takimi sposobami skórę chronić mi się uda!

  46. kiratihonova

    Moim sposobem na piękna cerę jest kilka ważnych zasad:
    1) nigdy nie spać z makijażem, zawsze trzeba go zmywać przed snem
    2) po demakijażu obowiązkowo nanoszę krem na cerę, żeby skóra mogła spokojnie oddychać
    3) czas od czasu robie masaż twarzy i różne maseczki, które zawierają dobre składniki
    4) nigdy nie korzystam z maseczek peel-off, dlatego, że, niestety, to źle działa na naszą skórę. Bardziej szkodzą, niż pomagają.

    Istnieje wiele innych sposobów, ale te, uważam, że są najważniejsze.

Post your comments

Your email address will not be published. Required fields are marked *

32 + = 38

Newsletter

Wczytywanie

Zapraszamy do odwiedzenia naszych profili w mediach społecznościowych:

Jeśli chcesz o coś zapytać lub zaproponować współpracę, nie wahaj się i napisz do nas.

Facebook