Zimą nasza skóra narażona jest na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych takich jak: wiatr, mróz, nagłe zmiany temperatur i ogrzewanie. W tym okresie powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na odpowiednią pielęgnację. Pomocne stanie się poznanie cyklu dobowego… naszej skóry. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że o każdej porze dnia zachowuje się ona inaczej, a jej potrzeby stale się zmieniają. Ta wiedza z pewnością przyda się przy wyborze kosmetyków i planowaniu codziennej pielęgnacji.
W ciągu całej doby zmieniają się nie tylko predyspozycje całego organizmu, ale i naszej skóry. Obserwowanie jej wewnętrznego rytmu to ogromna wskazówka w procesie pielęgnacyjnym dla każdej z nas. Biologiczny zegar możemy podzielić na pory dnia i nocy. Rano istotne jest oczyszczanie – przez noc nasza skóra również pracuje, regenerując się. Efektem tego jest wydzielanie się sebum lub potu, który możemy zauważyć zaraz po przebudzeniu. Rankiem nasza cera jest bardziej wrażliwa. Przestawienie się na rytm dzienny to dla niej również wyzwanie, dlatego w tej fazie, zadbajmy o jej dokładne oczyszczenie tak, by przygotować ją na kompleksową pielęgnację, ale też stres, działanie zewnętrznych czynników czyli elementy dnia codziennego, które serwujemy jej często w nadmiarze.
Okolice południa są idealne na zabiegi takie jak: laser, depilacja, czy mezoterapia. Wszystko za sprawą endorfin – dzięki nim łatwiej nam znieść ból – najwięcej wytwarza się ich właśnie o tej porze dnia. Warto zapamiętać tę informację, jeśli planujecie w najbliższym czasie jakiś nieprzyjemny w odczuciach zabieg dla skóry.
Popołudnie możemy podzielić na dwie fazy: wczesno i późno-popołudniową. Jeśli zimowe dni są słoneczne, najważniejszym celem pielęgnacji fazy wczesnej jest ochrona SPF. W późniejszych godzinach – nasza skóra staje się tłusta, co spowodowane jest intensywną pracą gruczołów łojowych. Niestety to właśnie wtedy cera jest najbardziej podatna na zanieczyszczenia i ewentualne przetłuszczanie.
Po całym dniu wyzwań, skóra twarzy jest zmęczona, możemy zauważyć na niej zaczerwienienia. Zdecydowanie jest to czas na umycie twarzy łagodnym kosmetykiem. Idealnie sprawdzi się także wprowadzona dodatkowo do pielęgnacji wieczornej odżywcza maseczka na twarz, ponieważ z końcem dnia nasza skóra wchłania więcej składników aktywnych. W końcu przychodzi ostatni cykl dobowy dla naszej skóry i moment na jej regenerację podczas snu. Jeśli chcemy dobrze wypocząć i cieszyć się rano pięknym wyglądem, najlepiej kłaść się przed 23.00 i spać 7-8 godzin. Przed snem, po wieczornym, delikatnym oczyszczeniu cery, stosujmy krem bogaty w regenerujące składniki aktywne.
Opisany cykl jest jednak cyklem idealnym, który zachodzi, gdy nasz tryb życia jest dość uregulowany i spójny z cyklem dobowym każdej naszej komórki w organizmie. Łatwo jednak dochodzi do zaburzenia tego stanu pod wpływem: stresu, niedospania, jetlag’u, zmian godzin pracy, intensywnego stylu życia, światła niebieskiego z ekranów smartfonów. Okres zimowy sprzyja tego typu rozregulowaniom. Prowadzi to do deregulacji rytmu dobowego na wielu płaszczyznach i wpływa negatywnie na funkcjonowanie organizmu, czyli także skóry. Staje się ona wówczas „zagubiona w czasie” i gorzej funkcjonuje. Jest bardziej wrażliwa, podatna na zmęczenie i zewnętrzne agresory (np. wolne rodniki).
Jeśli chcemy zapewnić kompleksową terapię dla naszej cery i ochronę podczas zimy, sięgnijmy po odpowiednie kosmetyki – wspomagające regulację rytmu dobowego skóry. W tym celu marka ALKEMIE stworzyła serię MASTER OF TIME, której zadaniem jest zrównoważenie procesów biochemicznych oraz przywrócenie biologicznego rytmu dobowego skóry. Booster Take your time przywraca skórze komfort i dobre samopoczucie. Świetnie sprawdzi się w użyciu u osób przemęczonych, niewyspanych, a także zestresowanych. To wszystko za sprawą najwyższej jakości naturalnych składników. Ten innowacyjny kosmetyk zawiera wielokrotnie nagradzany składnik pozyskiwany z nasion dzikiego indygo, który stabilizuje wytwarzanie kortyzolu (hormonu stresu) w skórze, stymulując jednocześnie produkcję przeciwstawnych dla niego relaksująco-kojących hormonów szczęścia. Takie działanie przywraca promienny wygląd i zmniejsza widoczne oznaki zmęczenia. Zawarte w boosterze dwa rodzaje kwasu hialuronowego – wysoko- i niskocząsteczkowego – nawilżają i nawadniają skórę oraz sprzyjają poprawie jej jędrności. Olej arganowy nawilża i ujędrnia skórę, a organiczny sok z zielonej mandarynki działa łagodząco i relaksująco. Drugi produkt z serii MASTER OF TIME – nowatorski krem Skin (re)synchronizer – zawiera składnik B-CircadinTM , który równoważy rytm dobowy skóry oraz utrzymuje jego właściwą synchronizację, poprawiając jej kondycję. Ponadto krem zawiera kompleks Sealift®, utworzony z dwóch czerwonych alg, o działaniu wygładzającym, ochronnym i liftingującym skórę. Za nawodnienie cery odpowiada m.in. zawarty w kremie niskocząsteczkowy kwas hialuronowy. Z kolei Masło shea i oleje odżywią skórę i spowolnią procesy starzenia.
Pamiętajmy, aby w pielęgnacji skóry zwracać uwagę na cykl dobowy. Seria MASTER OF TIME to gwarancja skuteczności i naturalnych, najlepszej jakości składników. Za odpowiedź na pytanie – jak to się dzieje, że pory dnia czy nocy mają ogromne znaczenie w codziennym życiu – Amerykanie Jeffrey C. Hall, Michael Rosbash i Michael W. Young zostali laureatami Nagrody Nobla z dziedziny medycyny. Zegar biologiczny to wskazówki jak funkcjonować – nie tylko dla zwierząt, roślin, ale w szczególności dla nas – to przecież pory dnia regulują podejmowane przez nas aktywności. Dlaczego więc w dbaniu o przystosowanie naszej skóry do rytmu dobowego zapominamy o odpowiednio dostosowanej do niego pielęgnacji?
Post your comments